Sportowy Wałbrzych

JEDYNY TAKI PORTAL W MIEŚCIE

Sudety rozbite

Górnik Nowe Miasto - Sudety Dziećmorowice, Sportowy Wałbrzych TV, Wałbrzyska Serie A

Podopieczni trenera Wojciecha Błażyńskiego mierzyli się z nieprzewidywalną ekipą Sudetów Dziećmorowice. Po wygranej w Szczawnie Zdroju bezapelacyjnym faworytem meczu był jednak Górnik Nowe Miasto. Potwierdziło się to na boisku.

  Srebro Chełmca

Przewaga wałbrzyszan nie podlegała dyskusji. Szybko zdobyta bramka ułatwiła gospodarzom grę, którzy przed przerwą pokonali bramkarza gości raz jeszcze w 35 minucie meczu. Po zmianie stron wałbrzyszanie szybko trafili po raz trzeci i wciąż szukali swoich szans na kolejne gole. W grze nie było jednak widać polotu. Brakowało błysku. Momentami gra Górnika Nowe Miasto wyglądała tak, jakby zespół chciał wygrać mecz z jak najmniejszym nakładem sił. Podobnego zdania był trener zespołu.

Nie jestem zadowolony z gry zespołu. Moi zawodnicy zagrali ten mecz na stojąco. Może kilku zawodników starało się, ale generalnie zagraliśmy ten mecz na stojąco. Zagraliśmy. Wygraliśmy, ale nie jestem zadowolony. Nie ważne czy gramy z Dziećmorowicami czy Górnikiem, mamy grać z pełnym zaangażowaniem. Mamy grać swoje. Patrzę na tę drużynę przyszłościowo i oczekuje, że zawsze będzie grać swojemówił po meczu trener Wojciech Błażyński.

Górnik Nowe Miasto – Sudety Dziećmorowice 6:1 (2:0)
1:0 – 6′ Sebastian Misiułajtys
2:0 – 35′ Miłosz Ilski
3:0 – 49′ Piotr Jankowski
3:1 – 56′ Bartłomiej Siwiński
4:1 – 66′ Mateusz Wroczyński
5:1 – 76′ Jakub Raciniewski
6:1 – 86′ Mateusz Wroczyński

Sudety rozbite