Kiedy rok temu wałbrzyscy futboliści wracali z Zielonej Góry ze srebrnym medalem Mistrzostw Polski, nikt w nawet największych snach nie przypuszczał, że po 12 miesiącach do Wałbrzycha przyjedzie puchar potwierdzający tytuł najlepszej drużyny w kraju!
Za nami sezon wyjątkowy. Miners Wałbrzych wywalczyli tytuł mistrzowski wygrywając wszystkie mecze. W pokonanym polu zostały ekipy, z którymi zawsze mieliśmy pod górkę. Wałbrzyszanie dwukrotnie wygrali z Jaguars Kąty Wrocławskie, które traktowane są jako zaplecze dla Panters Wrocław, a więc jednej z najlepszych drużyn w Europie. Wspólnie cieszyliśmy się także z wygranych z Barbarians Koszalin, Watahą Zielona Góra, Rockets Rzeszów. Na koniec we wspaniałym stylu za plecami został faworyt rozgrywek.
Tytani Lublin mimo, że finał rozgrywali na własnym obiekcie. Mieli za sobą nie tylko miejsce, kibiców, ale nawet komentatora transmisji, okazali się bezapelacyjnie lepsi. Wygrana po wspaniałym meczu cieszy tym bardziej, że w ciągu zaledwie dwóch tygodni poprzedzających finał klub musiał zorganizować sobie wyjazd na drugi koniec Polski.
Z pomocą przyszło miasto Wałbrzych oraz rzesza prywatnych sponsorów, którzy teraz mogą wspólnie z zawodnikami cieszyć się z tego wielkiego sukcesu. Dodatkowo warto też nadmienić, że w olimpijskiej odmianie dyscypliny czyli w futbolu flagowym, wałbrzyski zespół zają 4 miejsce! W rozgrywkach tych jednak w gronie seniorów startowali nasi juniorzy!
Kto by pomyślał, że w 2024 roku najbardziej utytułowaną drużyną w naszym mieście będzie zespół futbolu amerykańskiego. Raz jeszcze przypominam: Miners Wałbrzych Mistrzem Polski! Gratulujemy!
