Bardzo bolesnej porażki doznali piłkarze Górnika Nowe Miasto Wałbrzych, którzy pomimo prowadzenia w meczu, nie zdołali dowieźć przewagi do ostatniego gwizdka sędziego.
Podopieczni trenera Sebastiana Raciniewskiego zaczęli od prowadzenia. Gola na 1:0 zdobył Kacper Stec. Pomimo kontroli nad meczem goście nie potrafili zdobyć kolejnych bramek. Jak często w takich przypadkach bywa, nieskuteczność wałbrzyskiej drużyny, zemściła się w końcowej fazie meczu.
Najpierw bramkę wyrównująca zdobył Kacper Szeremeta, by po zaledwie 120 sekundach Krzysztof Goździejewski wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Nówka zaatakowała i nawet dość szybko Olivier Łabiak trafił na 2:2. Niestety w ostatniej minucie doliczonego czasu gry, gola na wagę 3 punktów zdobył Szeremeta i to gospodarze cieszyli się z wygranej.

Bolesna porażka sprawia, że wałbrzyszanie znaleźli się w bardzo trudnej sytuacji w tabeli i do końca będą walczyli o utrzymanie. Niewielka przewaga nad strefą spadkową plus trudny terminarz (Włókniarz, Zamek, Tuszyn w.o., Lechia II, Zdrój) sprawia, że zakończenie bieżącego sezonu może być dla drużyny wyjątkowo gorzkie.
Cukrownik Pszenno – Górnik Nowe Miasto 3:2
0:1 – Kacper Stec 36′
1:1 – Kacper Szeremeta 77′
2:1 – Krzysztof Goździejewski 79′
2:2 – Olivier Łabiak 85′
3:2 – Kacper Szeremeta 90+5′

