Czarni po świetnym występie w Szczawnie Zdroju, ponownie stawili dzielny opór, ale tym razem trochę zabrakło by uratować choćby punkt.

I znów się nie udało… Hubert Brudniak (gracz meczu – na zdjęciu) po raz drugi w sezonie zanotował świetny występ w meczu z Czarnymi. Jego koledzy dołożyli swoje z przodu i K.S. Zieloni Mokrzeszów wygrali 3:2, choć nie przyszło im to łatwo… Do przerwy przegrywaliśmy 0:2 i nasza sytuacja była arcytrudna, ale po zmianie stron powalczyliśmy o zmianę rezultatu i po dwóch trafieniach Marcela Grudzińskiego było 2:2. Niestety ostatnie słowo należało do gości, którzy zdobyli zwycięską bramkę i wywieźli z Wałbrzycha 3 punkty. Brawa za walkę! Zielonym gratulujemy i dziękujemy za mecz! Nasza sytuacja w tabeli jest trudna, ale walczymy dalej – pozostały jeszcze 4 spotkania i każde z nich będzie meczem o życie!
Czarni Wałbrzych– K.S. Zieloni Mokrzeszów 2-3 (0-2)
