Sportowy Wałbrzych

SPORTOWE EMOCJE TYLKO NA SW SPORT TV

Polacy w finale UEFA Regions’ Cup!

Drugie zwycięstwo odniosła kadra Dolnego Śląska podczas finałów Pucharu Regionów UEFA – Polacy pokonali w środę Chorwatów. Dzięki wcześniejszemu zwycięstwu Szwajcarii z Finami reprezentanci Polski po dwóch kolejkach zapewnili sobie awans do finału turnieju!


Futbol gaelicki (Irlandia): Futbol gaelicki to irlandzki tradycyjny sport. Ta gra zawiera elementy rugby, koszykówki i piłki nożnej. Gra się okrągłą piłką. Gra jest szybka. Jest rozgrywany pomiędzy dwoma zespołami, a każdy zespół ma 15 graczy. Gra polega na kopnięciu piłki nad poprzeczką w celu zdobycia punktu lub kopnięciu jej do bramki za trzy punkty. Gra toczy się na prostokątnym boisku. Każde pole ma słupek bramki. Wymiary boiska mogą się różnić, ale zwykle są większe niż boisko do piłki nożnej.


Nie ma na tym turnieju drugiej drużyny, która po dwóch kolejkach zanotowała dwa zwycięstwa i to bez straty gola. A takim bilansem po drugim dniu rywalizacji mogą pochwalić się reprezentanci Dolnego Śląska na turnieju UEFA Regions’ Cup 2025.

Chorwaci spod Rijeki postawili bardzo trudne warunki Dolnemu Śląskowi – kilkukrotnie stwarzali dogodne sytuacje, raz trafiając po strzale szczupakiem w poprzeczkę.

Z przodu jednak Biało-czerwoni wyglądali jeszcze lepiej, niż w pierwszym meczu ze Szwajcarami. Przewrotką w poprzeczkę trafił Mikołaj Wawrzyniak (Ślęza Wrocław), a bardzo groźne strzały oddawali także Przemysław Marcjan (Ślęza Wrocław) czy Mikołaj Łazarowicz (Słowianin Wolibórz).

Długo jednak utrzymywał się bezbramkowy remis – który dla Biało-czerwonych nadal gwarantowałby pierwsze miejsce w grupie przed ostatnią kolejką spotkań. Wtedy jednak zdarzyło się to, na co liczyli kibice zgromadzeni na stadionie Stadio di Montecchio – wśród nich konsul honorowy Rzeczypospolitej w San Marino, Chiara Maria Consorti.

Po akcji Polaków piłkę na 12 metrze zebrał Dawid Bąk (Barycz Sułów), który bez wahania skierował ją w dalszy róg chorwackiej bramki. Gdy to zrobił, na zegarze do końca regularnego czasu gry pozostało zaledwie dziewięć minut.

Niesamowite emocje, przerwijmy na chwilę wywiad – powiedział po meczu strzelec bramki dla Biało-czerwonych. Gdy chwilę odsapnął, dodał: – To niesamowite grać dla Dolnego Śląska. Mam nadzieję, że charakter z tych dwóch spotkań pokażemy również w finale – dodał.

Chorwaci nie byli w stanie nic poradzić na dobrą organizację w defensywie Polaków. Chaotyczne piłki zgarniali kapitalni dziś w obronie Paweł Niemienionek (Karkonosze Jelenia Góra) i Mikołaj Łazarowicz. Pod drugie pole karne holował je Patryk Maciejewski (Karkonosze Jelenia Góra), który w tym meczu był jednym z tych, którzy zostawili serce na boisku. Ale zostawiła je cała drużyna, bo Polacy przez 180 minut grają na tym turnieju bardzo skoncentrowani i z ogromnym poświęceniem.

Dobrze czujemy się w niskiej defensywie. Czuję tak na gorąco, że stworzyliśmy sobie więcej okazji w tym meczu niż Chorwaci. Taki był plan, by sięgnąć po trzy punkty i już dziś awansować do finału – powiedział po meczu Jacek Kołodziejczyk, trener kadry Dolnego Śląska.

Ostatni mecz grupowy, przeciwko fińskiemu regionowi Länsi-Vantaan nie będzie miał znaczenia dla układu tabeli na czołowym miejscu w grupie B, w której rywalizują Polacy. Dziś Finlandia przegrała ze Szwajcarami 2:3, mimo szalonego pościgu, który zafundowali zawodnicy z dalekiej północy. Przegrywali oni do przerwy 0:3, by w końcówce mocno nacisnąć na Szwajcarów z Vaud. Trzy punkty Szwajcarów i ich porażka w pierwszej kolejce z Dolnym Śląskiem sprawiają, że żaden zespół w grupie B nie jest w stanie wyprzedzić na pierwszym miejscu Biało-czerwonych.

Mecz z Finlandią już w najbliższą sobotę. Wtedy też okaże się, z kim zagrają Polacy w finale: w grupie A szanse na pierwsze miejsce mają dwa zespoły: hiszpańska Aragonia i serbska Vojvodina. O tym, która z nich zagra w finale zdecyduje bezpośrednie starcie.

Finał UEFA Regions’ Cup zaplanowano na wtorek na godz. 20:45. Transmisje z meczów na portalu Facebook prowadzi kanał Łączy nas piłka.