Zbliża się wiosna. Warszawskie Dziki z zimowego snu obudziły się w Wałbrzychu. Pobudzone zaorały Górnika zostawiając po sobie prawdziwe dzieło zniszczenia.
To był mecz, w którym goście byli zdecydowanie lepsi. Świetnie tego dnia w Wałbrzychu radzili sobie Janari Joesaar, Mateusz Bartosz, Andre Wesson i przede wszystkim Mateusz Szlachetka. Trójkami zaskakiwali również Grzegorz Grochowski i Nikola Radocević. Przewaga Dzików szybko rosła.
Trener Adamek pomimo że starał się reagować w trakcie meczu, to jednak zespół trenera Krzysztofa Szablowskiego w pełni kontrolował wydarzenia na parkiecie. Po trzech kwartach przewaga gości wynosiła już 22 punkty. Po kolejnych zagraniach Janariego Joesaara Dziki prowadziły 30 punktami. Ostatecznie mecz skończył się wygraną gości 82:63. Najlepszym zawodnikiem Dzików został Mateusz Szlachetka (19 punktów, 3 zbiórki, 3 asysty). W Górniku najlepiej zaprezentował się Joshua Patton z 18 punktami i 10 zbiórkami.
Górnik Zamek Książ Wałbrzych – Dziki Warszawa 63:82
