Już pierwsza wiosenna kolejka przyniosła nam hit na szczycie tabeli. W Szczawnie Zdroju o punkty zmierzyli się piłkarze MKSu Szczawno Zdrój i Szczytu Boguszów Gorce.
Mecz znów o dwóch obliczach naszej ekipy, pierwsza połowa można powiedzieć że kopiuj wklej z drugiej części meczu z Walimiem. Dużo niedokładności, strat w środku pola, z jedną różnicą, dzisiaj od początku były chęci do gry i chłopaki dawali z siebie wszystko. Przeciwnik jedna ze swoich kilku dogodnych sytuacji wykorzystuje i do szatni schodzimy ze stanem 1 dla przyjezdnych. Po zmianie stron do zaangażowania dołączyła gra kombinacyjna, gra skrzydłami i walka w środkowej części. Efekt? Najpierw Błażej Gromniak po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Tomka Czechury strzela gola głową. Kilka chwil później również po stałym fragmencie gry Mariusz Antas wrzuca do Wojtka Choinskiego i wychodzimy na prowadzenie. Emocje do samego końca były na wysokim poziomie, goście rzucili się do ataku, ale dzisiaj w bramce mieliśmy ministra obrony, Kamil Słomowicz dwukrotnie wyciągnął piłkę z samego okienka oraz popisał się jeszcze kilkoma innymi kluczowymi interwencjami, walnie przyczyniając się do wygranej – cieszą się gospodarze.
Pechowa porażka w Boguszowie przyjęta została z dużym rozczarowaniem.
W dniu dzisiejszym ulegliśmy w meczu wyjazdowym MKS Szczawno-Zdrój. Do przerwy prowadziliśmy 1-0, niestety bardzo słaba druga odsłona i mimo walki o remis do ostatniej minuty mecz kończymy porażką. Dziękujemy rywalom za mecz i życzymy powodzenia w następnych. Następne spotkanie rozegramy w niedzielę 16.03 o 11:00 na własnym stadionie z Zielonymi Mokrzeszów – mówią przedstawiciele Szczytu.
MKS Szczawno Zdrój – Szczyt Boguszów Gorce 2:1
0:1 – Adrian Zieliński 27′
0:1 – Adrian Zieliński 27′
1:1 – Błażej Gromniak 50′
2:1 – Wojciech Choiński 68′
