Mecze Czarnych z Iskrą, zawsze były ciekawe. Nie inaczej okazało się i tym razem. Spotkanie rozgrywane w Szczawnie Zdroju pokazało przy okazji, że niezależnie od wcześniejszych przewidywań, pojedynki obu drużyn potrafią zaskakiwać.
Po 5 porażkach z rzędu i łącznie 6 meczach bez zwycięstwa nasi zawodnicy mogli dziś cieszyć się ze zdobytych 3 punktów – cieszą się w Witkowie.
Pierwsza połowa przebiegała pod dyktando gospodarzy. Czarni przeważali stwarzając sobie sporo sytuacji bramkowych.
W tej części spotkania naszą zagmatwaną i ospałą dyspozycję najlepiej zobrazowała sytuacja z 5 minuty meczu. Zamieszanie w naszym polu karnym, gdzie któryś z zawodników krzyczy „ręka”, a nasz obrońca bez gwizdka sędziego łapie piłkę, kładzie na ziemi i chce wznowić z rzutu wolnego. Arbiter oczywiście wskazuje na jedenastkę dla Czarnych, jednak Patryk Perlak udanie interweniuje! Euforia po pięknej interwencji musi poczekać, bo sędzia dopatrzył się u naszego golkipera wyraźnego wyjścia przed linię bramkową i karny musi zostać powtórzony. Ale i w tej sytuacji Pepe ponownie wychodzi obronną ręką i broni rzut karny – czytamy na stronie Iskry.

Jedna połowa dobrej gry to za mało, by zdobyć punkty! Do przerwy w meczu z Iskra Witków wszystko wyglądało tak, jak byśmy tego chcieli – dość często przebywaliśmy na połowie rywali stwarzając sobie kolejne sytuacje do zdobycia gola, z których jedną wykorzystał Marcel Grudziński rehabilitując się za niestrzelony wcześniej rzut karny – czytamy na stronie Czarnych Wałbrzych.
Po przerwie sytuacja zaczęła się zmieniać. Z biegiem czasu Iskra stawała się groźniejsza. Po długotrwałych atakach bramkę wyrównującą zdobył Filip Krupa. Pod koniec meczu indywidualną akcją zachwycił Marcin Majerski, wykładając piłkę Kamilowi Surgieniewiczowi. Chwilę później ponownie Marcin Majerski popisał się efektownym rajdem ustalając wynik spotkania na 3:1.
Czarni Wałbrzych – Iskra Witków Śląski 1:3
1:0 – Marcel Grudziński 18′
1:1 – Filip Krupa 78′
1:2 – Kamil Surgieniewicz 90+5′
1:3 – Marcin Majerski 90+6′
1:0 – Marcel Grudziński 18′
1:1 – Filip Krupa 78′
1:2 – Kamil Surgieniewicz 90+5′
1:3 – Marcin Majerski 90+6′
