Zastanawialiśmy się czy mecz w Mokrzeszowie przysporzy nam zapowiadanych emocji. Dostarczył.
Mecz toczył się w niesprzyjających warunkach. Niska temperatura i zimne podmuchy wiatru nie przestraszyły kibiców, którzy na pierwszą bramek czekali ponad godzinę. Wynik meczu otworzył Michał Żurek. Ustalił Mariusz Łucyk.
Brawa za walkę w dzisiejszym spotkaniu, jednak aby wygrywać sama walka czasami nie jest wystarczająca. Pracujemy dalej, aby powalczyć skutecznie o punkty w kolejnych rywalizacjach ligowych. Przybyłym na mecz kibicom mimo kiepskich warunków atmosferycznych, dziękujemy za wsparcie – czytamy na social mediach klubu z Mokrzeszowa.
fot. Sandra Saber, FB Zieloni Mokrzeszów
