Kolejny świetny mecz pomiędzy Walimiem a Sudetami. Jesienią w Dziećmorowicach skończyło się na 4 golach i podziale punktów. Na wiosnę zobaczyliśmy o jedną bramkę więcej.
Ta jedna bramka więcej zadecydowała o zwycięstwie gospodarzy. Zaczęło się od trafienia Patryka Zająca. Tu ż przed przerwą gola zdobywa Mateusz Jaskółowski i to kibice gospodarzy cieszą się z prowadzenia. Po zmianie stron Sudety grają odważniej. Damian Baran zmniejsza straty. Wydaje się, że za chwilę będziemy mieli remis. Piłka ląduje jednak w siatce gości. Zespół z Dziećmorowic zdobywa jeszcze bramkę, ale na odrobienie strat już nie było czasu.

Nie brakuje nam serducha do gry, nie brakuje walki, ale dziś to rywale byli o krok przed. Taki jest futbol – raz na wozie, raz pod wozem. My się nie poddajemy, tylko podwijamy rękawy i lecimy dalej! Wielkie dzięki dla wszystkich, którzy byli dziś z nami – czuliśmy Waszą energię z trybun! Obiecujemy, że damy z siebie wszystko, żeby w kolejnych meczach znów dać Wam powody do radości! – mówią po meczu przedstawiciele Sudetów.

Radość miejscowych fanów po meczu była duża.
Zwyciężamy w derbowym starciu z Sudetami. Gole dla Walimia zdobyli dziś Patryk Zając, Mateusz Jaskółowski oraz Damian Więczek. Kibicom dziękujemy za ogromne wsparcie z trybun oraz wielką frekwencję – cieszą się w Walimiu.
KS Walim – LZS Sudety Dziećmorowice 3:2
1:0 – Patryk Zając 30′
2:0 – Mateusz Jaskółowski 42′
2:0 – Mateusz Jaskółowski 42′
2:1 – Damian Baran 60′
3:1 – Damian Więczek 70′
3:2 – Adrian Matuła 90′
3:1 – Damian Więczek 70′
3:2 – Adrian Matuła 90′
