Reprezentantki Polski zakończyły udział w curlingowych mistrzostwach Europy w Finlandii. W ostatnim występie w rundzie zasadniczej Dywizji B Biało-Czerwone pokonały Węgierki 8:6 (0, 0, 3, 2, –2, 0, –2, 1, –2, 2). Zwycięstwo nie dało naszym paniom awansu do półfinałów – zajęły 5. miejsce w „drugiej lidze europejskiej” (bilans 4 zwycięstwa – 5 porażek). O przepustkę do elity będą w sobotę walczyć ekipy Łotwy z Anglią oraz Estonii z Austrią.
Na lodowisku w Lahti Polki zagrały w składzie: Julia Dyderska (lead), Marta Leszczyńska (druga), Ewa Nogły (trzecia, wiceskip), Aneta Lipińska (skip), rezerwową była Magdalena Kołodziej. Ich piątkowe rywalki, Węgierki, w ubiegłym roku występowały w gronie najlepszych drużyn Starego Kontynentu. Nasza drużyna, wywodząca się z warszawskiego Media Curling Club, nie powtórzyła zatem wyników z dwóch poprzednich lat, kiedy docierała do fazy półfinałowej i ostatecznie dwukrotnie kończyła zmagania z brązowym medalem (ale bez awansu d Dywizji A).
Wyjaśniłem moim zawodniczkom, że mecz z Węgrami jest bardzo ważny z wielu powodów – mówi trener Polek Brian Gray. – Grając na torze A, pokonaliśmy oba zespoły, które przed rokiem występowały w Dywizji A. Ironia losu? Na tym torze były najlepsze kamienie. Gdybyśmy rozegrali na nim wszystkie dziewięć spotkań, myślę, że wygralibyśmy siedem z nich. To nie w porządku, tak nie powinno być. Potrzebujemy lepszych warunków do gry, właściwie lepszych kamieni. To samo było rok temu w Ostersund. Powodem, dla którego tabela jest tak wyrównana, jest to, że kamienie decydowały o grze. Obawiam się, że byliśmy „obywatelami drugiej kategorii” dla World Curling Federation. Przekażę moją opinię, grzecznie, ale stanowczo, władzom federacji. WCF powinien się poprawić – zapowiada szkocki szkoleniowiec.
Pozostałe piątkowe mecze w Dywizji B kobiet: Austria – Słowenia 11:5, Słowacja – Finlandia 8:4, Łotwa – Holandia 8:5, Anglia – Estonia 8:5.
Końcowa kolejność Dywizji B kobiet po round-robin: 1. Łotwa (bilans 8–1), 2. Estonia (6–3), 3. Austria (5–4), 4. Anglia (5–4), 5. Polska (4–5), 6. Słowenia (4–5), 7. Słowacja (4–5), 8. Węgry (4–5), 9. Holandia (4–5), 10. Finlandia (1–8).
Półfinałowe mecze w Dywizji A mężczyzn: Szwajcaria (skip Yannick Schwaller) – Włochy (Joel Retornaz) 8:7 (–1, 2, –2, 0, 2, –2, 1, 1, –2, 2); Szwecja (Niklas Edin) – Szkocja (Bruce Mouat) 8:5 (–1, 1, 1, –1, 1, –2, 2, –1, 2, 1).
Mecz o brązowy medal Włochy – Szkocja w piątek o godz. 18.00 polskiego czasu.
Mecz o złoty medal Szwajcaria – Szwecja w sobotę o godz. 14.00.
Półfinałowe mecze w Dywizji A kobiet: Szwecja (skip Anna Hasselborg) – Norwegia (Marianne Roervik) 7:6 (1, –2, 2, 0, 1, –1, 0, –2, 3, –1); Szkocja (Sophie Jackson) – Szwajcaria (Corsie Huerlimann) 8:5 (0, –2, 2, 1, –1, 2, 2, –2, 0, 1).
Mecz o brązowy medal: Szwajcaria – Norwegia 8:4 (0, 0, 3, –2, 2, –1, 2, 1, –1, X).
Mecz o złoty medal Szkocja – Szwecja w sobotę o godz. 9.00 czasu polskiego.
