Porażka na wagę rozczarowania. Siatkarki MKS Chełmca Wałbrzych, mimo pewnego już awansu do fazy play-off, zaliczyły dotkliwą przegraną 0:3 przed własną publicznością w Hali Wałbrzyskich Mistrzów. Ich rywalem w ostatnim meczu rundy zasadniczej była niezwykle zmotywowana KS Częstochowianka, która przyjechała walczyć o każdą piłkę i cenne punkty decydujące o wejściu do czołowej czwórki.
Pierwszy set początkowo układał się po myśli wałbrzyszanek, które budowały kilkupunktową przewagę. Gospodynie nie zdołały jednak utrzymać narzuconego tempa. Mimo dobrego wejścia w mecz Ewy Woźniak i skutecznych zagrań Aleksandry Małodobrej, to przyjezdne z Częstochowy pokazały większą determinację w końcówce partii. Kluczowy moment nastąpił w okolicach stanu po 19. Od tego momentu siatkarki Częstochowianki pewnie punktowały rywalki, ostatecznie wygrywając tę odsłonę 25:21.
Drugi set był dla miejscowych kibiców trudnym widowiskiem. W szeregach wałbrzyskiego zespołu wyraźnie zabrakło energii, koncentracji i skuteczności. Pojawiło się mnóstwo błędów własnych, w tym zepsute zagrywki oraz problemy z przyjęciem i czytaniem gry przeciwniczek. Wykorzystała to z nawiązką KS Częstochowianka, konsekwentnie budując swoją przewagę. Dobrze dysponowana na ataku Karolina Nowak oraz pewne w obronie koleżanki z drużyny gości nie dały większych szans Chełmcowi, doprowadzając do zdecydowanego zwycięstwa w partii do 17.
Trzecia, a zarazem ostatnia partia nie przyniosła spodziewanego przełamania po stronie MKS-u. Trener Radosław Dusza próbował rotować składem i wywołać impuls do odrabiania strat, ale rywalki były tego dnia nieuchwytne. Skuteczne asy serwisowe i inteligentna gra Joanny Komorek – późniejszej MVP spotkania – całkowicie rozbiły obronę Chełmca. Choć w samej końcówce seta gospodynie zerwały się jeszcze do walki o poprawę rezultatu i pokazując nieco więcej zaangażowania, siatkarki Częstochowianki pewnie postawiły kropkę nad „i”.
Mimo tej wpadki Chełmiec Wałbrzych wystąpi w fazie play-off, gdzie zespół czeka walka o najwyższe cele. Częstochowianka, która wywiozła z trudnego terenu niezwykle cenne trzy punkty po świetnym meczu, udowodniła, że do końca nie złożyła broni w wyścigu o czwórkę. Teraz wałbrzyskich kibiców i drużynę czeka krótki czas na wyciągnięcie wniosków oraz regenerację przed kluczowymi meczami fazy pucharowej.
MKS Chełmiec Wałbrzych – KS Częstochowianka 0:3 (21:25, 17:25, 23:25)
