🔴 Piłka nożna | 26.04, 11:00
Szczyt II Bog. Gorce Gwarek Wałbrzych
🔴 Piłka nożna | 26.04, 16:00
Szczyt Bog. Gorce Skałki Stolec
🔴 Piłka nożna | 30.04, 18:00
Włókniarz Głuszyca LKS Bystrzyca Górna
🔴 Piłka nożna | 02.05, 11:00
Górnik Wałbrzych Łużyce Lubań
🔴 Piłka nożna | 02.05, 15:00
Górnik Nowe Miasto Pogoń Pieszyce
🔴 Piłka nożna | 03.05, 14:00
Gwarek Wałbrzych KP Mieroszów

Sportowy Wałbrzych

SPORTOWE EMOCJE TYLKO NA SW SPORT TV

Worek z bramkami rozwiązany po przerwie! Mineralni podbijają Dziećmorowice

Trudna murawa, pechowe uderzenie w słupek i spora nieskuteczność – pierwsza odsłona poniedziałkowego starcia nie zwiastowała gładkiego triumfu gości. Piłkarze ze Szczawna-Zdroju wyszli jednak na drugą połowę z zupełnie nową energią, fundując kibicom strzelecki festiwal i udowadniając swoją absolutną dominację na boisku rywala.

Spotkanie wyjazdowe z Sudetami Dziećmorowice od pierwszych minut toczyło się pod dyktando przyjezdnych, jednak początkowo brakowało im skutecznego wykończenia. Mineralni posiadali wyraźną przewagę optyczną i konsekwentnie dążyli do objęcia prowadzenia, lecz na przeszkodzie stawał nierówny stan murawy oraz niedokładność w decydujących fazach akcji. Pech dał o sobie znać najbardziej w okolicach 25. minuty, kiedy to po mocnym uderzeniu Szymona Pawełka z dystansu, piłka ostemplowała słupek bramki gospodarzy. Mimo usilnych starań, na przerwę obie ekipy schodziły z bezbramkowym remisem.

Rozmowa w szatni i zmiana stron przyniosły błyskawiczne efekty w poczynaniach ofensywnych zespołu ze Szczawna-Zdroju. Goście wybiegli na murawę z jasnym nastawieniem – jak najszybciej przełamać zasieki obronne Sudetów. Zdecydowana przewaga w posiadaniu piłki i cierpliwe kreowanie kolejnych sytuacji w końcu przyniosły upragniony rezultat. W 53. minucie strzelecki impas przełamał Kuba Wyszyński, który z zimną krwią wykorzystał świetne, otwierające podanie od Edwina Valencii. Otwarcie wyniku wyraźnie podcięło skrzydła gospodarzom i pozwoliło gościom grać z dużo większym luzem.

W kolejnych fragmentach meczu Mineralni w pełni kontrolowali przebieg wydarzeń, systematycznie punktując rozbitego przeciwnika. W 73. minucie fenomenalnym wyczuciem popisał się środkowy obrońca, Stanislav Vishnitskyi. Jego agresywny przechwyt w środkowej strefie boiska i idealne prostopadłe zagranie sprawiły, że Kuba Wyszyński po raz drugi wpisał się na listę strzelców, kompletując cennego dubleta. W samej końcówce widowiska dzieła zniszczenia dopełnił Antek Warchał, który popisał się celnym strzałem po precyzyjnej wrzutce od Szymona Ręczkowskiego. Tym samym pewne i w pełni zasłużone trzy punkty powędrowały do Szczawna!

Sudety Dziećmorowice – Mineralni Szczawno-Zdrój 0:3