A klasa: Orzeł sensacyjnie powstrzymany przez Czarnych

Jakub Zima

Mecz Orła Lubawka z Czarnymi Wałbrzych awizowany był jako pojedynek Dawida z Goliatem. Co ciekawe tak jak w tamtej historii, podobnie i tym razem to Dawid był górą.

Gospodarze zagrali po swojemu i bardzo szybko wyszli na prowadzenie. Już w 4 minucie do bramki wałbrzyszan trafił Krzysztof Musiał. Kolejne akcje przyniosły szybkie podwyższenie wyniku. Po 10 minutach Orzeł prowadził 2:0.  Nieoczekiwanie jeszcze przed przerwą nastąpił nagły zwrot wydarzeń na boisku. W 22 minucie po jednej z akcji goście strzelili bramkę kontaktową. Ku ich zdumieniu bardzo szybko celnym trafieniem odpowiedział Radosław Lidwin. Żeby było ciekawiej Czarni po pół godzinie gry ponownie cieszyli się z bramki kontaktowej.

Po zmianie stron pewni swego gospodarze ponownie zostali zaskoczeni. Niespełna dwadzieścia minut przed końcem meczu do remisu doprowadza Przemysław Rudnicki. Od tego momentu obie drużyny grały nerwowo. Jedna i druga ekipa mogła strzelić zwycięskiego gola. Niestety żaden już nie padł i mecz zakończył się nieoczekiwanym remisem.

Orzeł Lubawka – Czarni Wałbrzych 3:3 (3:2)
4′ Musiał, 10′ Rudnicki (sam), 26′ Lidwin – 22′ Konsewicz, 30′ Kasprzyk, 73′ Rudnicki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Next Post

Sabina Ratajczak bliżej powrotu

Jeszcze w minionym sezonie, choć w tym roku kalendarzowym doszło do kontuzji piłkarki drużyny AZS PWSZ Wałbrzych – Sabiny Ratajczak. Mimo, że starcie z UKS SMS Łódź w ramach 23 kolejki fazy play off zakończyło się zwycięstwem team’u PWSZ na własnym boisku, to jednak ucierpiała w nim wspomniana Sabina. “Drugiego […]