AMP: Urbańska na medal

W futsalowym team’ie AZS PWSZ Wałbrzych nie tylko mogliśmy oglądać w bramce etatową Jagodę Sapor, ale również Patrycję Urbańską. Wałbrzyszanka na co dzień gra w Bydgoszczy, ale z uśmiechem na ustach staje do walki w barwach swojej rodzimej drużyny w rozgrywkach akademickich.

Kilka lat temu czujnie broniła w PWSZ na poziomie I ligi grupy południowej. Następnie pojawił się drugi zespół, a także mecz Pucharu Polski wygrany z Rolnikiem Głogówek. W pewnym momencie jej kariery nadażyła się okazja by wspomóc będący wówczas bez bramkarki pierwszoligowy KKP Bydgoszcz (grupa północna).

Sama zainteresowana w bramce bydgoskiej ekipy spisała się na medal. Propozycja dalszej gry w KKP okazała się dobrym motywem do rozwijania swoich bramkarskich umięjętności. Seria wybronionych sytuacji w ciekawych rozgrywkach sprawia, że Patrycja i jej drużyna może ponownie zagościć w Ekstralidze.

Aktualnie KKP Bydgoszcz lideruje w tabeli I ligi grupy północnej z dorobkiem 30 punktów. Dziesięć zwycięstw, zero remisów i tylko jedna porażka plus bilans bramkowy 40 do 9 sprawia, że Kamil Jasiński może być dumny ze swojej wychowanki.

Jak wspomniałem, Patrycja z uśmiechem wraca do Wałbrzycha by pomagać w akademickich rozgrywkach AZS PWSZ Wałbrzych. Nie mogło być inaczej w tym sezonie. Patrycja solidnie broniła w poszczególnych, finałowych spotkaniach Akademickich Mistrzostw Polski w Futsalu Kobiet w Opolu, które dla Was transmitowaliśmy. Najczęściej na przemian, po połowie ze wspomnianą Jagodą Sapor.

W finałowej batalii o brązowy medal z USz Szczecin Urbańska wybroniła sporo sytuacji w pełnym wymiarze czasowym gry. Przypomnijmy, że team AZS PWSZ Wałbrzych wygrał 3:0 po hat trick’u Dominiki Dereń.

Fotografia: Olek Ryska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Next Post

A klasa: Drugie starcie Głuszycy z Boguszowem

Nie tak dawno temu remis 1:1 w Świebodzicach za sprawą bramki kapitana Bartosza Iwanidisa. W kolejnej sparingowej odsłonie z Górnikiem Boguszów Gorce, Gladiatorzy trenera Grzegorza Bachmatiuka zaprezentowali się z solidnej, ofensywnej strony. Pierwsza część rywalizacji przebiegała bardzo wyrównanie. Z kolei druga połowa charakteryzowała się pewniejszymi, a co za tym idzie […]