A klasa: Słotwina triumfuje w meczu z Iskrą

Piotr Walkowiak

Mecz walki w deszczowej pogodzie na stadionie Elizejskim w Słotwinie dostarczył niezwykle ciekawego widowiska. Wszystko za sprawą pojedynku Błękitnych Słotwina z Iskrą Witków.

W samym meczu padło aż 9 bramek. W pewnym momencie, w drugiej połowie, podopieczni grającego trenera Bartka Ogrodnika prowadzili 3:2. Jednak zawodnicy trenera Tomasza Skały nie pozostali obojętni. Doprowadzili do wyrównania, a w końcowym efekcie, do zwycięstwa. Co ciekawe w meczu nie ujrzeliśmy kapitana Błękitnych Łukasza Krzeczowskiego. Również zabrakło Krzysztofa Mokrzyckiego i Radosława Łatki z Iskry Witków. Warto dodać, że w 85 minucie trzy czerwone kartki ujrzeli piłkarze z Witkowa: Piotr Groń, Adrian Mastej i Mariusz Kurnyta.

Pierwszą bramkę w Wałbrzyskiej Serie A zdobył Mateusz Tokarz.

Błękitni Słotwina 5:4 Iskra Witków

Łuka 21′, Krzeczowski M. 28′, Piątkiewicz T. 62′, Kasprzak 71′, Tokarz 89′ – Groń 14′, x2 Ogrodnik 26′,57; Mastej 64′

Błękitni: Bęc – Tokarz (85′ Lis), Szubart, Kasprzak, Rudnicki, Piątkiewicz, Mróz, Łuka, Kukułka, Krzeczowski, Dukat (89′ Patyk)

Kuczmajewski, Łabuz, Bonciuń, Antonov

Iskra: Poręba – Kramarczyk (85′ Kałuziński), Gryka, Krupa (80′ Ogrodnik K.), Mastej, Kurnyta, Jasiurkowski, Groń, Górczyk (59′ Woźniak), Ogrodnik

Duroł

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Next Post

III liga siatkówki: Pierwsza porażka w ostatnim meczu sezonu

Chełmiec po zwycięstwie nad Nikę Ostrołęka mierzył się z najmocniejszym z rywali w walce o awans do II ligi siatkówki. Po dwóch wygranych mecz ten nie miał już specjalnie znaczenia. Promocję podopieczne trenera Marka Olczyka miały już zapewnioną i tak naprawdę jedyne o co grały to o zachowanie miana niepokonanego […]