A klasa: Sezon 2018/2019 naszym okiem

Za nami bardzo emocjonujący sezon rozgrywek A klasy wałbrzyskiej grupy I, której między innymi ze względu na dużą dawkę emocji przypisano swojsko brzmiącą nazwę Wałbrzyska Serie A. Niemal do samego końca liga zaskakiwała zwrotami akcji, wynikami.

Pomimo kilku porażek do Ligi Okręgowej awans uzyskała drużyna Orła Lubawki. W miarę równy sezon, szczególnie dobra runda jesienna, dała drużynie z pogranicza szansę walki w lidze, z której z hukiem spadła dwa lata wcześniej. Jak się potoczą losy drużyny? Bardzo będziemy ciekawi losów drużyny w sezonie 2019/2020.

Fenomenalna dyspozycja Victorii Świebodzice zachwyciła kibiców, którzy z zaciekawieniem patrzyli czy drużynie trenera Gandery uda się ostatecznie zająć miejsce na podium. Po fenomenalnym finiszu Victoria zajęła ostatecznie miejsce drugie.

Trzecie miejsce podium przypadło Herbapolowi Stanowice. Pozycja i finisz rozczarował fanów drużyny. Zespół, który od początku rundy wiosennej nastawiał się na walkę o pierwsze miejsce w tabeli, zaczął z wysokiego C. Wygrał z Orłem Lubawka i później było bardzo różnie. Ostatecznie trzecie miejsce jest rozczarowaniem.

Czwarta lokata dla rezerw Górnika Wałbrzych jest bardzo dobrym wynikiem sportowym. Szczególnie, kiedy weźmiemy pod uwagę ilość zawodników, którzy wystąpili w biało-niebieskich barwach.

Na pozostałych pozycjach plasowały się kolejno: Górnik Nowe Miasto, Darbor Bolesławice, KS Walim, Włókniarz Głuszyca, Sudety Dziećmorowice. Dziesiątkę zamyka drugi z beniaminków Zagłębie Wałbrzych.  Na plus należy uznać występ Górnika i Darboru. Więcej spodziewaliśmy się po Włókniarzu, szczególnie, że bardzo dobrze drużyna z Głuszycy radziła sobie jesienią. Niezły sezon Zagłębia i Walimia.

Drugą dziesiątkę rozpoczęli Błękitni Słotwina. Niezły start rundy wiosennej. Słaba końcówka i utrzymanie wisiało na włosku. Ostatecznie jednak mądra postawa w kilku ostatnich spotkaniach dała Błękitnym ligowy byt.

Czarni Wałbrzych to było chyba największe rozczarowanie poprzedniego sezonu. Walka o utrzymanie do ostatniej kolejki. Słaby styl i braki kadrowe aż nadto kontrastowały z zaangażowaniem i walką o byt drużyny, prezesa klubu, pana Stasińskiego. O grze Czarnych trudno mówić coś dobrego. Kilku zawodników się wyróżniło, kilku bardzo zawiodło.

Unia Bogaczowice zagrała wielu klubom na nosie. Wygrała kilka kluczowych spotkań i dzięki ambitnej postawie zapewniła sobie ligowy wcześniej niż w poprzednich rozgrywkach.

Największym wygranym z drużyn, które walczyły o utrzymanie, okazała się Unia Jaroszów. Zwycięstwa w ostatnich kolejkach pozwoliło zespołowi na ostatniej prostej wyprzedzić  Podgórze Wałbrzych i Iskrę Witków Śląski. Obie te ekipy pomimo wielkiej ambicji  i walki do samego końca spadają do B klasy.

Nowy sezon rozpoczyna się 15 sierpnia 2019 roku i już pierwsza kolejka jest wyjątkowo ciekawa, ale o tym już w kolejnym artykule.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.