A klasa: Zagłębie rzutem na taśmę

Jakub Zima

Kapitalne widowisko zobaczyliśmy na stadionie przy ulicy Dąbrowskiego w Wałbrzychu, gdzie już w pierwszej kolejce do walki o ligowe punkty, naprzeciw siebie stanęli Czarni i Zagłębie Wałbrzych.

Wysokie tempo meczu już od pierwszej minuty dało kibicom zgromadzonym na trybunach dużo radości. Tym bardziej że obie drużyny raz po raz gościły pod bramką swojego rywala. Pomimo wielu szans przed przerwą padła tylko jedna bramka. Szczęśliwym strzelcem okazał się zawodnik Czarnych, Rafał Baszak.

Po zmianie stron Zagłębie zaatakowało ze zdwojoną siłą. Kilka szybkich ataków zmusiło bramkarza gości do sporego wysiłku. W 50 minucie Rudnicki był już jednak bez szans. Fenomenalnym uderzeniem popisał się Przemysław Dobiega. Niedługo potem Zagłębie prowadziło już 2:1.

Kiedy wydawało się, że gra się uspokoi, do siatki gospodarzy trafił Fiszer i zrobiło się jeszcze ciekawiej. Walka o zwycięstwo trwała do samego końca. Decydujący gol padł w ostatniej sekundzie doliczonego czasu gry.

Zagłębie Wałbrzych – Czarni Wałbrzych 3:2 (0:1)
50’ P. Dobiega, 62’ Chmiel, 90+3’ Rałek – 16’ Baszak, 66’ Fiszer

Zagłębie: Gałek – Pawełek (52’ Telega), Sobotka (80’ Górecki), Heriak, P. Dobiega (50’ Chmiel), M. Dobiega, Janiszewski, Kostko (75’ Kierski), Kurowski, Maciejczyk (60’ Wojciechowski), Rałek

Czarni: Rudnicki – Anuszkiewicz, Adamczyk, Arski, Baszak (88’ Kowal), Chodacki (83’ Maciaszczyk), Fiszer (70’ Gołek), Kasprzyk (60’ Kula), Misiak, Nowicki, Szarek (90’ Szkudlarek)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Next Post

A klasa: Walim demoluje

KS Walim przyjechał do Głuszycy jak po swoje. Długimi fragmentami dyktował warunki na boisku. Zaskoczeni obrotem sprawy gospodarze szybko stracili bramkę i w 4 minucie było już 0:1. Kolejne minuty pokazały, że Włókniarz będzie miał duże problemy z uzyskaniem dobrego wyniku. Do przerwy było 4:1 dla gości. Po zmianie stron […]