Ekstraliga: W Łęcznej bez niespodzianki

AZS PWSZ Wałbrzych po nieudanym meczu z GKS Katowice wyjechał na arcyważne i trudne spotkanie do aktualnego mistrza Polski Górnika Łęczna. Mało kibiców wierzyło w dobry występ drużyny, której ostatnimi czasy nie wiedzie się najlepiej.

Nieoczekiwanie z przebiegu spotkania, Górnik miał spore problemy z tym by pokonać dobrze grającą tego dnia defensywę wałbrzyskiej drużyny. Przez długie minuty mecz układał się dość dobrze dla podopiecznych trenera Kamila Jasińskiego. Kłopoty zaczęły się dopiero oo momentu w którym kontuzji doznała bramkarka zespołu Jagoda Sapor.

Zastępująca ją młoda Skużybót miała już zdecydowanie trudniejsze zadanie. Przed przerwą Górnik prowadził zaledwie jedną bramką. Po zmianie stron padły kolejne dwie i ostatecznie AZS PWSZ Wałbrzych wraca do domu bez punktów. Po 6 kolejkach wałbrzyszanki mają na swoim koncie 6 punktów i zajmują 7 miejsce w tabeli. Do będących na 6 miejscu krakowianek, tracą już 6 punktów. Następny mecz AZS PWSZ Wałbrzych zagra z Olimpią Szczecin.

Górnik Łęczna – AZS PWSZ Wałbrzych 3:0 (1:0)
26′ Kamczyk, 57′ Karczewska, 74′ Grec

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.