Sportowy Wałbrzych

JEDYNY TAKI PORTAL W MIEŚCIE

Kacper Jesiołowski przed sobotnim meczem

Kacper Jesiołowski przed sobotnim meczem

Sobotni mecz dla zespołu prowadzonego przez trenera Kacpra Jesiołowskiego jest niezwykle ważny. Jak szkoleniowiec postrzega bieżący sezon w wydaniu swoich podopiecznych?

  Unia dokonała niemożliwego

Co było celem drużyny na bieżący sezon?

Przystępując do rozrywek w tym sezonie w kategorii juniorek młodszych, za cel obraliśmy sobie walkę o miejsce na podium. Aby to uczynić, należy zająć miejsce premiowane udziałem w turnieju finałowym.

Jak motywowałeś zespół?

Od początku powtarzałem swoim zawodnikom, że nie jest ważne w jaki sposób to osiągniemy, po prostu musimy być w najlepszej “czwórce” po rundzie zasadniczej. Awans do finałowego etapu był rzeczą kluczową.

Dlaczego?

Bo turnieje rządzą się swoimi prawami. To zupełnie inna bajka niż rozgrywki w formie ligi trwającej kilka miesięcy. Rozgrywając cztery mecze w ciągu trzech dni, trzeba trafić z optymalną formą w ten konkretny czas. Awans z pierwszego miejsca po rundzie zasadniczej nie daje medalu.

Nie byliście faworytami, ale jesteście bliscy celu.

Wykonaliśmy 99% planu. W sobotę pozostało wygrać z zespołem AZS AWF Wrocław tylko lub aż jeden set, abyśmy mogli cieszyć się z awansu do turnieju finałowego. Liczę jednak, że pokażemy co potrafimy i zakończymy rundę zwycięstwem.

Turniej finałowy zaplanowano na weekend 11 – 13 lutego w Twardogórze.

Muszą wygrać z Volleyem

Juniorki walczą o finał!

Kacper Jesiołowski przed sobotnim meczem