Sportowy Wałbrzych

JEDYNY TAKI PORTAL W MIEŚCIE

Mariusz Fedycki o wygranej Nówki

Mariusz Fedycki o wygranej Nówki

Za nami jeden ciekawiej zapowiadający się mecz ostatniej kolejki Wałbrzyskiej Serie A. Walczący o powrót na pozycję lidera, piłkarze Wojciecha Błażyńskiego, nie pozostawili jednak swoim rywalom złudzeń. Zwyciężyli pewnie. Jak to wyglądało w oczach jednego z bohaterów?

  Górnik zgubił punkty w Mrowinach

Patrząc na minioną kolejkę, mecz pomiędzy Górnikiem Nowe Miasto a Herbapolem Stanowice zapowiadał się na jeden z ciekawszych, jak nie najciekawszy pojedynek tego weekendu. Na przeciwko siebie stanęły dwie dobre drużyny – aspirująca i poważnie myśląca o awansie drużyna z Wałbrzycha oraz przeciwnik, który moim zdaniem zalicza się do top 4 naszej grupy A-klasy.

Dzisiaj w tabeli tego nie widać. Skąd ten osąd?

“Herbaciarze” to drużyna, której w żadnym momencie nie można lekceważyć – dobrze zorganizowana i posiadająca w swojej kadrze naprawdę dobrych zawodników. Wiedzieliśmy o tym doskonale, więc do meczu dobrze się przygotowaliśmy, zarówno taktycznie, jak i przede wszystkim mentalnie.

Byliście jednak pewni swoich umiejętności. 

Ciężko przepracowany przez nas okres przygotowawczy właśnie procentuje. Mamy mocną kadrę i każdy z nas daje z siebie więcej niż 100%. Ponadto myślę, że z każdym kolejnym meczem będzie to widoczne jeszcze bardziej. Każdy z nas wie jakie ma zadania na boisku i czego trener Wojtek od nas oczekuje.

Początek rundy dla wielu drużyn bardzo często bywa jednak ciężki. U was tego także i w tym meczu nie było widać. 

Ten mecz zaczął się dla nas naprawdę dobrze, bowiem stosunkowo szybko udało nam się zdobyć bramkę. Idąc za ciosem, stwarzaliśmy kolejne sytuacje, które zaowocowały kolejnymi bramkami. Dobra dyspozycja naszej ofensywy zaowocowała “4” z przodu, a solidna i mądra gra w defensywie pozwoliła nam w pełni kontrolować przebieg spotkania w pierwszej połowie.

Nie wystarczyło to jednak by złamać rywala.

Na drugą połowę przeciwnik wyszedł bardziej zdeterminowany, co w połączeniu z naszymi błędami indywidualnymi zaowocowało dwiema bramkami dla “Herbaciarzy”. 10 minut naszej nerwówki pozwoliło gościom poważnie myśleć o wywiezieniu korzystnego wyniku z Wałbrzycha…

…ale wtedy znowu daliście znać o sobie.

Udało nam się zażegnać chwilowy kryzys, czego konsekwencją były strzelone kolejne bramki. Bardzo dobra zmiana Piotrka Jankowskiego, który wszedł na boisko w roli “jokera”, przypieczętowała “3 punkty”, które trafiły do nas.

Da się kogoś szczególnie wyróżnić?

Cała drużyna zostawiła serducho na boisku i dzięki temu wykonaliśmy kolejny krok w stronę awansu! Jeszcze dużo pracy przed nami, nie spoczywamy na laurach, teraz mecz derbowy z Zagłębiem, a następnie niewątpliwie najciekawszy mecz tej rundy – mecz na szczycie, na który już dziś, wszystkich serdecznie zapraszam.

Górnik Nowe Miasto – Herbapol Stanowice 7:2 (4:0)
1:0 – Adrian Matuła 8′
2:0 – Adrian Gębski 17′
3:0 – Patryk Rosiński 32′
4:0 – Adrian Matuła 34′
4:1 – Krzysztof Kuszaj 50′
4:2 – Krzysztof Kuszaj 65′
5:2 – Piotr Jankowski 82′
6:2 – Adrian Gębski 86′
7:2 – Piotr Jankowski 90’+2

Mariusz Fedycki o wygranej Nówki