Beniaminek IV Ligi Dolnośląskiej szlifuje formę przed startem rozgrywek, których start zaplanowano na 13/14 sierpnia. Do tej pory wiadomo, że z wałbrzyskim klubem pożegnało się czterech zawodników. Sześciu nowych dołączyło do drużyny.
Trudny sezon, jaki czeka Górnika, sprawia, że kibice chcieliby żeby zespół był tylko silniejszy. Bardzo więc szkoda ubytków w postaci takich zawodników jak Bartkowiak, Grudziński, Kopernicki czy Rzeszotko. Każdy z nich w dobrej dyspozycji jest w stanie dać drużynie bardzo dużo. Brak doświadczenia oraz kreatywności byłych już piłkarzy wałbrzyszan, daje się zauważyć podczas gier sparingowych.
[the_ad id=”21835″]
Na szczęście w Wałbrzychu na kolejny sezon zostanie bramkarz. Na tej pozycji Górnik ma chyba najwięcej problemów. Wiedząc o tym sztab szkoleniowy szybko doprowadził do końca ten temat i Szymon Stec został wypożyczony na kolejny sezon. Pozostałe braki kadrowe uzupełnione zostały zawodnikami o różnym stopniu zaawansowania.
Doświadczenie połączone z młodością ma dać biało-niebieskim to coś. Coś czego brakuje w chwili obecnej. Wierzymy jednak, że trener Marcin Domagała, który intensywnie pracuje z zespołem, jeszcze przed pierwszym meczem sezonu, znajdzie optymalne rozwiązanie.
Do klubu przyszli: Jakub Smutek (Granit Roztoka), Maciej Mazanka (LKS Bystrzyca Górna), Damian Uszczyk (Zjednoczeni Żarów), Wiktor Smoczyk (Zagłębie Wałbrzych), Tomasz Czechura (MKS Szczawno-Zdrój)
Z klubu ubyli: Michał Bartkowiak, Marcel Grudziński, Mateusz Kopernicki, Patryk Rzeszotko
