W Mistrzostwach Polski w wyścigach samochodowych w Poznaniu, ponownie bardzo dobrze zaprezentował się Damian Lempart. Mieszkaniec Świdnicy w parze z Michałem Walczakiem-Makowieckim wywalczył 3. miejsce.
Kwalifikacje decydujące o pozycji startowej nie wyszły zespołowi najlepiej. Spokojna jazda zaowocowała spadkiem na ostatnie miejsce w sesji kwalifikacyjnej w klasie Super S Cup. Dwugodzinną rywalizację na torze rozpoczął tym razem Michał Walczak-Makowiecki, który wykorzystując losowe sytuacje i błędy rywali na torze, przebił się skutecznie na piątą lokatę. W ciągu wyścigu, pomimo pojawiających się opadów, załoga zachowała zimną krew i wykorzystując zamieszanie z warunkami oraz przy okazji błędy innych, Walczak na okrążenie przed zjazdem na zmianę kierowców, przeskoczył z 5. na 3. miejsce.

Wolny pitstop sprawił jednak, że Lempart spadł o 2 lokaty, które jednak z biegiem czasu udało się odrobić. Początkowa strata kilkunastu sekund do drugiego Nikodema Wiśniewskiego, była zbyt duża, natomiast ryzyko uszkodzenia opony przez jej nadmierne zużycie, niewspółmierne duże i zespół zdecydował się na oszczędną jazdę.
Przedostatnią rundą Mistrzostw Polski Endurance w sezonie 2022, będzie wyścig w Słowackim Slovakiaring. Zawody odbędą się w dniach 18-20 sierpnia, w ramach Mistrzostw Europy FIA CEZ. Na ten moment załoga Lempart/Walczak-Makowiecki znajduje się na trzeciej pozycji w klasie Super S Cup Endurance. Trzy punkty więcej i 2 miejsce zajmują obecnie Kojder/Pawlaczyk. Na 1 miejscu jest para Karkuszewski/Alejski. Liderzy bronią 6-cio punktowej przewagi.































