Sportowy Wałbrzych

JEDYNY TAKI PORTAL W MIEŚCIE

Głuszyca po karnych [WIDEO]

Kilka dni temu Włókniarz Głuszyca przegrał w Mieroszowie, Szczyt wywiózł ze Szczawna Zdrój komplet punktów. Pierwszy mecz przed własną publicznością obligował jednak do wytężonego wysiłku i tak też zespół prowadzony przez Rafała Lipińskiego zrobił.

  Nasi bokserzy na Suzuki Boxing Night

Gospodarze postawili się faworyzowanym gościom. Byli bardzo odważni w swoich decyzjach. Nie rezygnowali też walki o każdą piłkę. To wymuszało na Włókniarzu szybszej gry i zdecydowanej postawy. Zaczęło się jednak źle. Po jednej z akcji Szczytu piłkę ręką zatrzymał zawodnik z pola i sędzia nie miał wyboru. Nie dość, że podyktował rzut karny, to jeszcze musiał pokazać czerwoną kartkę.

Później dwukrotnie do bramki gospodarzy trafiali przyjezdni. Prowadzenie i pewny awans wymknął im się jednak po kolejnym przewinieniu w polu karnym. Szczyt takiej sytuacji nie śmiał nawet zmarnować i po drugiej bramce z 11 metrów, doprowadza do wyrównania.

Decydujące o awansie jedenastki lepiej strzelali jednak goście i to oni zagrają w II Rundzie Okręgowego Pucharu Polski z grającą w Lidze Okręgowej, Nysą Kłodzko

Mecz trzymający w napięciu do samego końca. Prawie cały mecz graliśmy z przewagą jednego zawodnika po czerwonej kartce dla kapitana gości. Przewagi tej nie było widać na boisku, gdyż Włókniarz mimo osłabienia nadal bardzo groźnie atakował i ze stanu 1-0 wyszedł na prowadzenie. Pod koniec meczu strzelamy z karnego na 2-2 i takim wynikiem kończy się spotkanie. Goście wygrywają serię jedenastek i to oni zagrają w następnej rundzie mówił po meczu Rafał Lipiński.

Szczyt Boguszów Gorce – Włókniarz Głuszyca 2:2 karne 
awans: Włókniarz
następny rywal: Nysa Kłodzko

P