Sportowy Wałbrzych

JEDYNY TAKI PORTAL W MIEŚCIE

Arinze i wszystko jasne. Górnik wygrywa w Opolu

Imponująca seria 13 domowych wygranych sugerowała, że Górnik w Opolu będzie brnął do przodu pokonując wyjątkowo trudną przeszkodę. Nie myliliśmy się. To był mecz z gatunku tych dla ludzi o mocnych nerwach. Pewnie ze znaczkiem +18. Dobrze, że amerykański happy end – Arinze Chidom przytrafił się właśnie Górnikowi.

  Ratajczak z Jerzykiem poprowadzą Chełmca

Mecz miał dwa oblicza. Pierwsze dwie kwarty należały do gospodarzy. Politechnika schodziła na przerwę prowadząc 47:35.  Później zespół z Opola dopadł tzw. syndrom III kwarty i wszystko zaczęło się zmieniać. Po 30 minutach rywalizacji na tablicy wyników mieliśmy już tylko 65:62.

Taki obrót wydarzeń sprawił, że do końca zawodów przyszło nam emocjonować się świetnym widowiskiem. Akademicy tuż przed końcem wciąż prowadzili 4 punktami. W Wałbrzychu gra jednak magik zza oceanu, który zapewnia biało-niebieskim zwycięstwo. Arinze Chidom zdobywa dla swojej drużyny 14 punktów, dziewięć zbiórek i siedem asyst, co jest drugim wynikiem zespołu.

Weegree AZS Politechnika Opolska – Górnik Trans.eu Zamek Książ Wałbrzych 79:80 (20:19, 27:16, 18:27, 14:18)

Politechnika: Kroczak 24, Jodłowski 12, Skiba 12, Kaczmarzyk 11, Mielczarek 11
Górnik: Majewski 20, Chidom 14, Kruszczyński 13, Niedźwiedzki 13, Durski 11