Podopieczne trenera Marka Olczyka z Polonią Łaziska Górne zagrały po piłkarsku. Mecz trwał 81 minut. Drużyna z pominięciem środkowej fazy rywalizacji w pełnie zdominowała swojego rywala i w pełni zasłużenie wygrała swoje spotkanie 3:0.
Losy spotkania mogły potoczyć się nieco inaczej gdyby w drugiej odsłonie gościom udało się wygrać seta. Był to zdecydowanie najlepszy moment Polonii, która ostatecznie nie dała rady przechytrzyć naszych siatkarek, wypuszczając zwycięstwo w samej końcówce. W pierwszej jak i w trzeciej odsłonie, Chełmiec był zespołem dominującym i zwyciężał zdecydowanie. Przewaga zaakcentowana w pierwszym secie jednoznacznie pokazała moc wałbrzyskiej drużyny.

Gospodynie zagrały bardzo dobrze zagrywką, która pozwoliła im zdobyć aż 8 punktów. Dzięki wysokiej skuteczności w przyjęciu, zdecydowanie łatwiej Zuzannie Głowackiej było dyrygować grą w ataku. Tu najrówniej zaprezentowała się Natalia Gezella. Nieźle też wyglądała gra na siatce, gdzie kilka ważnych punktów blokiem zdobyły, Rogaczewska i Baran.
Wygrana za trzy punkty pozwoliła utrzymać dystans do zespołu z Katowic, który walczy z Chełmcem o awans do gier barażowych o 1 ligę Siatkówki Kobiet.
