Koszykarski Wałbrzych ma doskonałe powody do przedwczesnej pobudki i wielkiej radości! Do drużyny oficjalnie dołącza Kenny Goins – niezwykle doświadczony amerykański zawodnik, który w minionym sezonie reprezentował barwy Trefla Sopot, sięgając z tym klubem po Puchar Polski. Ten transfer to gwarancja ogromnych emocji i jakości na parkiecie.
Mierzący 201 centymetrów wzrostu Amerykanin to gracz, który żyje grą i zostawia serce na boisku. Goins słynie z twardej, nieustępliwej obrony i walki o każdą bezpańską piłkę. Kibice mogą szykować się na niezwykle efektowne widowiska, bo nowy nabytek klubu uwielbia grać nad obręczą, imponując potężnymi wsadami oraz widowiskowymi blokami. W ubiegłym sezonie na polskich parkietach notował bardzo solidne statystyki: średnio 9,3 punktu, 6 zbiórek oraz 1 blok na mecz. Utrzymywał przy tym świetną skuteczność na poziomie 45,4% rzutów z gry, 34,4% zza łuku oraz 79,4% z linii rzutów wolnych.
Na wałbrzyski parkiet trafia koszykarski obieżyświat z potężnym bagażem doświadczeń. Kariera Goinsa obfituje w występy na parkietach całego świata. Po niezwykle udanych latach w lidze uniwersyteckiej NCAA (m.in. udział w prestiżowym Final Four i Elite Eight w 2019 roku oraz mistrzostwa konferencji Big Ten), zawodnik zaliczył epizod w lidze letniej NBA w barwach Denver Nuggets. Później szlifował swoje umiejętności w Europie i nie tylko – grał we Włoszech, Grecji, na Węgrzech, we Francji, a nawet w Meksyku i Nowej Zelandii. Ten potężny zastrzyk międzynarodowego doświadczenia z pewnością zaprocentuje w nadchodzących spotkaniach!
fot. gornikwalbrzych.com.pl
