„Wybrałem Górnik, bo od pierwszej rozmowy czułem ogromne zaufanie ze strony trenera i całego klubu” – mówi Soprano Szelążek, nowy zawodnik Górnika Zamek Książ Wałbrzych. Młody, atletyczny i wszechstronny koszykarz, który ma już za sobą debiut na parkietach PLK, opowiada o kulisach transferu, celach na nadchodzący sezon oraz o tym, dlaczego nie może się już doczekać gry przed wałbrzyską publicznością w hali Aqua Zdrój.
Witaj w Wałbrzychu! Kiedy emocje po podpisaniu umowy już trochę opadły, co czujesz w pierwszej kolejności – ekscytację, ulgę czy głód wejścia na parkiet?
Soprano Szelążek: Bardzo się cieszę na to nowe wyzwanie i po prostu nie mogę się doczekać pierwszych treningów. Podpisanie kontraktu to ważny krok, ale tak naprawdę dopiero początek drogi. Chcę jak najszybciej dołączyć do zespołu, zacząć pracę ze sztabem i w końcu zagrać przed naszymi kibicami.
Dlaczego akurat Górnik Zamek Książ Wałbrzych? Co w projekcie przedstawionym przez klub najbardziej przekonało Cię do podjęcia tej decyzji?
Soprano: Wybrałem Górnik, bo od pierwszej rozmowy czułem ogromne zaufanie ze strony trenera i całego klubu. To był dla mnie kluczowy argument – zależało mi na miejscu, w którym będę mógł się rozwijać i robić kolejne postępy. Wierzę, że Wałbrzych to idealne środowisko, by stawać się lepszym koszykarzem i jednocześnie pomagać drużynie wygrywać jak najwięcej meczów.
Na pewno miałeś już okazję dłużej porozmawiać z trenerem? Jaki ma na Ciebie pomysł i jaką rolę na parkiecie powierzy Ci w nadchodzącym sezonie?
Soprano: Trener oczekuje ode mnie dużej energii, agresywnej defensywy i dawania jakości po obu stronach parkietu. Zależy mu na moim stałym rozwoju, a ja jestem gotów zrobić absolutnie wszystko, byle tylko pomagać drużynie w wygrywaniu spotkań.
Jaki jest Twój główny cel indywidualny na nadchodzące sezon?
Soprano: Moim głównym celem jest dawanie z siebie absolutnego maksimum i stawanie się lepszym graczem z każdym kolejnym treningiem. Chcę łapać każdą okazję do nauki, zbierać cenne doświadczenie i dawać zespołowi jak najwięcej. Wierzę, że codzienna, ciężka praca pozwoli mi wejść na wyższy poziom.
W sezonie 2024/2025 zakosztowałeś gry na najwyższym poziomie w PLK, rozgrywając 4 mecze w barwach Śląska Wrocław. Czego nauczyły Cię te spotkania i jak to doświadczenie wpłynęło na Twoją pewność siebie?
Soprano: Przekonałem się na własnej skórze, jak wysoka jest tu intensywność, jak duże są wymagania w tej lidze i jak kluczową rolę grają najmniejsze detale. To doświadczenie dało mi dużo pewności siebie i sprawiło, że jestem znacznie lepiej przygotowany do gry na tym poziomie.
Gdybyś miał opisać swój styl gry w trzech słowach, jakie by one były?
Soprano: Gdybym miał opisać swój styl w trzech słowach, powiedziałbym: agresywny, atletyczny i wszechstronny.
Hala Aqua Zdrój słynie z głośnego i wymagającego dopingu. Lubisz grać w takiej gorącej atmosferze?
Soprano: Tak, bardzo! To właśnie ten ogień i niesamowite emocje na trybunach sprawiają, że koszykówka jest tak wyjątkowym sportem. Naprawdę nie mogę się doczekać, aż w końcu zagram przed kibicami Górnika.
Na koniec – czy masz jakąś krótką wiadomość, którą chciałbyś przekazać kibicom Górnika przed startem sezonu?
Soprano: Jestem bardzo szczęśliwy, że mogę dołączyć do Górnika. Doskonale wiem, jak niesamowitych ma kibiców. Głęboko wierzę, że razem stworzymy na hali kapitalną atmosferę i damy Wam w tym sezonie mnóstwo powodów do dumy i radości.
źródło: gornikwalbrzych.com.pl
