Podopieczni trenera Kamila Jasińskiego ponownie pokazali, że mają wielki charakter i odporność na stres. Mecz z niewygodnym zespołem z Żarowa, od początku układał się dobrze dla gości. Koniec końców wszystko dobrze skończyło się dla Zdroju.
Pierwsi do siatki trafili goście, którzy utrzymali wynik do końca pierwszej połowy. Tuż po przerwie miejscowych kibiców uradował Konrad Zwolenik, ale niedługo potem Zjednoczeni ponownie cieszyli się z prowadzenia. Wynik korzystny dla zespołu z Żarowa utrzymał się niemal do samego końca rywalizacji. Niemal bo Zdrój w ciągu zaledwie 3 minut zrobił coś, co zszokowało rywala. Gol Łukasza Samca dał wyrównanie. Piotra Kmery zwycięstwo.
Wygrywamy spotkanie 10 kolejki, pokonując przed własną publicznością drużynę Zjednoczonych Żarów, choć jeszcze na 8 minut przed końcem regulaminowego czasu gry przegrywaliśmy jedną bramką – cieszą się w Jedlinie.
zdjęcie ilustracyjne
[anwpfl-match match_id=”25553″ club_last=”” club_next=”” layout=”” sections=”” show_header=”1″]
[the_ad id=”21900″]
