W Głuszycy miejscowy Włókniarz podejmował beniaminka rozgrywek z Jaworzyny Śląskiej. Po bardzo intensywnej grze goście okazali się lepsi, wygrywając aż 4:1.
Dla podopiecznych trenera Tomasza Idziaka był to pierwszy mecz kontrolny. Widać było brak odpowiedniego przygotowania fizycznego. Po meczu szkoleniowiec Włókniarza zwrócił jednak uwagę, na fakt, że to dopiero początek przygotowań i ciężki czas przed jego zawodnikami. Już za tydzień do Głuszycy przyjeżdża Górnik Wałbrzych.
Dla trenera Jakuba Rosiaka był to już drugi sparing w okresie przygotowawczym. Zespół wciąż próbuje grać piłką, co wymaga odpowiedniego przygotowania fizycznego. Karolinie starczyło sił na około godzinę intensywnej gry. Później do głosu zaczęli dochodzić gospodarze, którym udało się narzucić swój styl gry.
Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 4:1 dla Karoliny.

