Siatkarze KPS Chełmiec ANS AS Wałbrzych udanie powrócili na ligowe parkiety po dłuższej przerwie. W wyjazdowym starciu 2. ligi seniorów wałbrzyszanie pokonali MKS Ikar Legnica, udowadniając, że potrafią zachować zimną krew w najbardziej nerwowych momentach spotkania. Choć gospodarze zawiesili poprzeczkę bardzo wysoko, komplet punktów zasłużenie pojechał do Wałbrzycha.
Początek meczu zwiastował ogromne emocje – pierwsza partia rozstrzygnęła się dopiero w walce na przewagi i padła łupem legniczan. Wałbrzyszanie nie zamierzali jednak składać broni. Kluczem do sukcesu okazała się konsekwencja i dojrzałość w końcówkach setów. Podopieczni trenera Chełmca potrafili narzucić swój rytm gry, co pozwoliło im odrobić straty i ostatecznie zdominować rywali w kolejnych odsłonach. Prawdziwym liderem zespołu był kapitan Kajetan Kulik, którego znakomita postawa została nagrodzona statuetką dla MVP spotkania.
Szkoleniowiec wałbrzyszan po meczu nie krył satysfakcji, podkreślając trudność terenu w Legnicy: „Przywozimy niezwykle ważne punkty z terenu przeciwnika. Mecz nie należał do łatwych, ale to normalne po długiej przerwie od grania. Ikar postawił nam ciężkie warunki, ale rozsądną grą w końcówkach doprowadzamy do zwycięstwa” – podsumował trener. Zespół już teraz myśli o kolejnym wyzwaniu, jakim będzie domowe starcie z SPS Modeko Brzeg Dolny, gdzie celem ponownie będzie pełna pula punktów.
MKS Ikar Legnica – KPS Chełmiec ANS AS Wałbrzych 1:3 (27:25, 19:25, 25:27, 19:25)
fot. FB KPS Chełmiec Wałbrzych
