🔴 Piłka nożna | 16.05, 17:00
Górnik Nowe Miasto Szczyt Boguszów-Gorce
🔴 Piłka nożna | 23.05, 17:00
Górnik Wałbrzych Chrobry II Głogów
🔴 Piłka nożna | 31.05, 14:00
Gwarek Wałbrzych Podgórze Wałbrzych

Sportowy Wałbrzych

SPORTOWE EMOCJE TYLKO NA SW SPORT TV

Reprezentantki Polski zaczynają walkę o awans do Mistrzostw Świata

Jeszcze nie skończył się curlingowy sezon 2025/26, a nasze zawodniczki praktycznie zaczynają kolejny. Już jutro kobieca reprezentacja Polski zmierzy się z kadrą Finlandii w pierwszym meczu Europejskiego Turnieju Prekwalifikacyjnego Mistrzostw Świata w Lublanie. Stawką zawodów jest awans do kwalifikacji do Mistrzostw Świata 2027.

Po reorganizacji światowych rozgrywek w curlingu Biało-Czerwone startują w MŚ z trzeciego poziomu, czyli do turnieju finałowego muszą się przebijać przez dwustopniowe kwalifikacje. Pierwszy etap zaczyna się we wtorek 5 maja w stolicy Słowenii. Polskę reprezentują zawodniczki z klubu AZS Gliwice, które 8 marca w Łodzi wywalczyły mistrzostwo kraju i nominację do kadry. To team, który w MP startował pod szyldem AZS Pluta, ale w Lublanie skipem będzie Marta Szeliga-Frynia – a poza panią kapitan w składzie są: Marietta Dąbrowska (lead, czyli pierwsza zagrywająca kamienie), Julia Jawień (druga), Marta Pluta (czwarta i wiceskip) oraz rezerwowa Magdalena Herman. Trenerem jest Maciej Cesarz, który w grudniu 2025 wywalczył (jako coach) awans do mistrzostw świata z naszą reprezentacją juniorów.

W Turnieju Prekwalifikacyjnym pań startuje 13 reprezentacji, podzielonych na 2 grupy. Polki trafiły do grupy A, w której za rywalki mają:

Z każdej z grup do decydujących o awansie spotkań awansują po dwie drużyny. Mecze te zaplanowano na 11 maja, na godz. 9.00, a ich zwyciężczynie tego samego dnia rozegrają finał turnieju (o 14.00), mając już zagwarantowaną kwalifikację.

Nasze zawodniczki i ich szkoleniowiec ruszyli do Lublany busem w niedzielny poranek. Zespół, który tworzą curlerki z różnych miast, przygotowywał się do turnieju na lodowisku w śląskich Pawłowicach. – W pełnym, pięcioosobowym składzie udało nam się potrenować tylko raz, bo końcówka sezonu była dość intensywna dla naszych zawodniczek, odbywały się mistrzostwa Polski par mieszanych oraz mikstów – relacjonuje wiceskip reprezentacji Marta Pluta. – Myślę, że w Lublanie nie będzie łatwych rywalek, wszystkie będą wymagające, a dla nas to pierwsze zawody tak wielkiej rangi w tym składzie. Na pewno trudnymi przeciwniczkami będą Finki, z którymi rozpoczniemy turniejowe zmagania, Angielki oraz Hiszpanki – ocenia Marta Pluta.

Przebieg rywalizacji w Lublanie można śledzić na stronie internetowej World Curling Federation.

Trzymamy kciuki za nasze reprezentantki i jednocześnie przypominamy, że ostatnią szansą na obejrzenie polskich curlerów w tym sezonie „na żywo” jest tradycyjny, już 12. Turniej o Czarny Kamień ŚKC. Te towarzyskie zawody odbędą się w dniach 8-10 maja na lodowisku Jantor (ul. Nałkowskiej 11) na katowickim Nikiszowcu. Weźmie w nich udział aż 30 zespołów. Serdecznie zapraszamy.