Mistrzostwa Dolnego Śląska w Siatkówce Plażowej Juniorek w Strzelinie okazały się prawdziwym testem charakteru dla młodych siatkarek. Ekstremalny upał i parzący piasek nie powstrzymały jednak zawodniczek MKS Chełmiec Wałbrzych przed pokazaniem ogromnej woli walki na tle starszych rywalek w szerokiej stawce 32 zespołów.
W sobotę, 20 czerwca 2026 roku, Strzelin stał się areną niezwykle wymagającego turnieju. Wysoka temperatura zmuszała zawodniczki do gry w skarpetkach, by chronić stopy przed poparzeniami. W tym sportowym piekle fantastycznie odnalazł się duet Pawełkiewicz/Lisiecka. Dziewczyny zaczęły od mocnego uderzenia, wygrywając dwa pierwsze spotkania, co dało im bezpośredni awans do 1/8 finału. Tam trafiły na wyżej notowaną parę z Volley Wrocław. Mimo ogromnej ambicji i zostawienia serca na piasku, wałbrzyszanki musiały uznać wyższość przeciwniczek. Zakończenie rywalizacji na miejscach 9–12 w tak licznie obsadzonych zawodach to wynik, który zasługuje na olbrzymie uznanie.
Z równie dobrej strony pokazała się nasza druga para – Kraińska/Świątek. Dziewczyny potknęły się w pierwszym meczu, co zepchnęło je do drabinki przegranych, gdzie gra toczyła się o sportowe życie. Zamiast spuścić głowy, siatkarki Chełmca wygrały kolejne starcie o pozostanie w turnieju, pokazując niezwykły hart ducha. Niestety, w następnej rundzie, po niezwykle wyrównanym i zaciętym spotkaniu, musiały uznać wyższość duetu z Obornik. Co najważniejsze, obie nasze pary to wciąż kadetki – ich wyrównana walka w kategorii juniorek to doskonały prognostyk na przyszłość i dowód na świetne szkolenie w wałbrzyskim klubie.
fot. FB MKS Chełmiec Wałbrzych
