Piłkarze Górnika Nowe Miasto odnieśli niezwykle cenne i emocjonujące zwycięstwo, pokonując w lokalnym starciu KS Górnik Wałbrzych 3:1. Bohaterami spotkania okazali się autor dwóch trafień Jakub Raciniewski oraz zaledwie 16-letni bramkarz Oliwier Serafin, który w kluczowym momencie obronił rzut karny. Losy tego zaciętego pojedynku ważyły się dosłownie do ostatnich sekund doliczonego czasu gry.
Początek derbowego spotkania zwiastował twardą i taktyczną rywalizację. Zawodnicy z Nowego Miasta weszli w mecz dość nerwowo, skupiając się przez pierwsze dwa kwadranse przede wszystkim na zabezpieczeniu tyłów i zachowaniu czystego konta. Z upływem czasu gra zaczęła się wyrównywać, a sygnał do odważniejszych ataków dał Wiktor Haczkiewicz, przeprowadzając dwie dynamiczne akcje oskrzydlające. Końcówka pierwszej połowy to już wyraźniejsze sytuacje dla Górnika Nowe Miasto – najpierw zablokowany strzał z okolic jedenastego metra, a tuż przed przerwą uderzenie głową Jakuba Raciniewskiego, po którym piłka trafiła w słupek.
Po zmianie stron kibice szybko doczekali się bramek. W 49. minucie Jakub Raciniewski popisał się świetnym, indywidualnym dryblingiem w polu karnym, wypracował sobie pozycję i potężnym strzałem pod poprzeczkę otworzył wynik meczu. Zaledwie siedem minut później ten sam zawodnik po raz drugi wpisał się na listę strzelców. Po precyzyjnym zagraniu na wolne pole Raciniewski ruszył do piłki jeszcze z własnej połowy, wygrał pojedynek biegowy z obrońcami, wymanewrował bramkarza i ze spokojem skierował futbolówkę do pustej siatki, podwyższając na 2:0.
Dwubramkowa strata podziałała mobilizująco na piłkarzy KS Górnika, którzy ruszyli do zdecydowanych ataków. Jedna z ofensywnych akcji przyniosła im rzut karny, wywalczony przez Oskara Hurkota. Do „jedenastki” podszedł Miłosz Ilski, jednak jego intencje fenomenalnie wyczuł 16-letni bramkarz GNM, Oliwier Serafin, ratując swój zespół przed stratą gola. Warto w tym miejscu podkreślić, że drużyna z Nowego Miasta wybiegła na to spotkanie w niezwykle młodym zestawieniu – średnia wieku zespołu wyniosła zaledwie 17 lat i 9 miesięcy, a na boisku swoje debiutanckie minuty w lidze zaliczył 15-letni Maksymilian Wyrwał.
Prawdziwy dreszczowiec rozegrał się w doliczonym czasie gry. W 92. minucie Oskar Nowak popisał się przepięknym uderzeniem z około 40 metrów, lobując wysuniętego Serafina i przywracając KS Górnikowi nadzieję na remis. Rywale rzucili wszystkie siły do ataku, mocno otwierając się w defensywie. Zaryzykowanie przyniosło jednak odwrotny skutek. W 95. minucie zabójczy kontratak wyprowadził Mateusz Wardziński, który wykorzystał wolną przestrzeń i bezbłędnym uderzeniem ustalił wynik spotkania na 3:1, stawiając przysłowiową „kropkę nad i”.
Górnik Nowe Miasto – KS Górnik Wałbrzych 3:1
fot. FB: GNM Wałbrzych
