W meczu 9. kolejki grupy wałbrzyskiej ligi okręgowej piłkarze Górnika Nowe Miasto stoczyli niezwykle zacięty i pełen zwrotów akcji bój ze Spartą Ziębice. Gospodarze prowadzili już 2:0, ale po zaciętej walce ostatecznie zwyciężyli 3:2, inkasując cenne trzy punkty.
Początek spotkania układał się po myśli wałbrzyszan, którzy narzucili swój styl gry. Wynik meczu otworzył w 16. minucie Jakub Raciniewski, wykorzystując prostopadłe podanie. Ten sam zawodnik tuż przed upływem pół godziny gry popisał się świetnym indywidualnym rajdem i podwyższył prowadzenie gospodarzy na 2:0.
Po zmianie strony obraz gry uległ jednak zmianie. Ambitnie grająca Sparta Ziębice rzuciła się do odrabiania strat – najpierw po niefortunnej interwencji w polu karnym gospodarze strzelili bramkę samobójczą, a w drugiej połowie goście doprowadzili do wyrównania po rzucie karnym. Kiedy wydawało się, że spotkanie zakończy się podziałem punktów, w 73. minucie w zamieszaniu podbramkowym najlepiej odnalazł się Jakub Raciniewski, który głową skierował piłkę do siatki, pieczętując swoje hat-trick i dając Nowemu Miastu prowadzenie 3:2. Podopieczni trenera Sebastiana Raciniewskiego utrzymają korzystny rezultat do ostatniego gwizdka mimo napór gości w doliczonym czasie gry.
Górnik Nowe Miasto – Sparta Ziębice 3:2 (2:0)

