Natalia Piątek po meczu z Białorusią

Rozmawiamy z Natalią Piątek, na co dzień bramkarką AZS PWSZ Wałbrzych. Natalia aktualnie broni w reprezentacji Polski U19 na turnieju eliminacyjnym do Mistrzostw Europy. Za nią zwycięski mecz z Białorusią bez straty bramki.

PW: Jak podoba Ci się w Holandii? Coś szczególnie przykuło Twoją uwagę?

NP: Niestety Holandia przywitała nas deszczem. Przez dwa najbliższe dni również trenowałyśmy w deszczu. Na szczęście w dniu meczu, jak i do dziś pogoda dopisuje 🙂

PW: Za Tobą pierwszy mecz na zero z tyłu z Białorusią. Jak wrażenia?

NP: Bardzo podobała mi się nasza szybkość w grze w pierwszej połowie. Co prawda mogłyśmy już w pierwszej połowie otworzyć wyniki, no ale niestety byłyśmy trochę nieskuteczne. W drugiej połowie, chwilę po zmianie ustawienia zdobyłyśmy pierwszą bramkę, co dało nam więcej spokoju i pozwoliło nam jeszcze bardziej rozłożyć skrzydła, bo jak wiadomo remis by nas nie usatysfakcjonował.

PW: Teraz koncentrujesz się na następnym starciu. Jak wygląda dzień z życia reprezentacji U19?

NP: Można powiedzieć, że każdego dnia tak samo. Mamy trening, naukę, odprawy i tak dzień mija. Mocno się koncentruję przed meczem, gdyż bardzo zależy mi na awansie, ponieważ chce grać w tej kadrze jak najdłużej to możliwe, a jak wiadomo to jest w niej mój ostatni rok.

PW: Nastawienie, bojowe jak zawsze?

NP: Dokładnie tak! Nie może być inaczej!

Dzisiejszego dnia Natalia wraz z drużyną powalczy w drugim meczu z reprezentacją Albanii o 12:00 w holenderskim Uden.

Foto: Fizjo

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Next Post

Kadetki Chełmca zwycięskie

Po ubiegłotygodniowej porażce kadetki MKS Chełmiec Wodociągów Wałbrzych wyciągnęły wnioski i tym razem nie dopuściły do kolejnej przegrane. Przed własną publiką, na naszej transmisji, pokonały UKPS Lubin 3:0. Pierwszy set był najbardziej wyrównany. Przeważała gra metodą prób i błędów. Po chwili nastąpiło pełne skupienie, co poskutkowało w efekcie wygraną pierwszego […]