IV liga: Górnik stracił pierwsze punkty w sezonie

Jakub Zima

Po ośmiu zwycięstwach, nikt w Wałbrzychu nie brał pod uwagę innego rozwiązania jak kolejna wygrana w dziewiątej serii spotkań. Rywalem Górnika był Orzeł Prusice. Drużyna, którą przed sezonem wymieniano w gronie faworytów do awansu, nie zachwycił. Piłkarze z Prusic co róż lądowali na murawie, próbując wymuszać rzuty wolne. Brakowało im polotu w grze. Kibice na trybunach przebąkiwali, że to najsłabsza drużyna, jaka dotąd przyjechała na Ratuszową.

Niestety niczym szczególnym nie wykazali się również podopieczni Jacka Fojny. Biało-niebiescy dwoili się i troili, ale nie potrafili umieścić piłki w siatce. Dogodnych sytuacji nie potrafili wykorzystać ani Tragarz, ani Sobiesierski, ani Oświęcimka. Próbował Rytko i Krzymiński. Kilka razy nieźle na bramkę uderzał Damian Chajewski. Problem w tym, że piłkarze Górnika nie potrafili strzelić gola, nawet z dwóch metrów.

Brak skuteczności sprawił, że bardziej spasuje tu stwierdzenie, że dwa punkty zostały stracone niż jeden zdobyty. Szkoda.

Górnik Wałbrzych – Orzeł Prusice 0:0

Górnik: Jaroszewski, Michalak, Smoczyk, Wepa, Sobiesierski (62′ Woźniak), Chajewski, Rytko, Oświęcimka, Krzymiński, Sawicki, Tragarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Next Post

Mesjasz i Rędzia zagrały z Irlandią

Reprezentacja Polski kobiet rozegrała drugi mecz towarzyski, tym razem z Irlandkami. W zwycięskim spotkaniu zaprezentowały się zawodniczki AZS PWSZ Wałbrzych – Małgorzata Mesjasz i Anna Rędzia. Polki zwyciężyły 4:0. Kapitan PWSZ – Mesjasz rozegrała 83 minuty. W jej miejsce weszła Małgorzata Grec (GKS Górnik Łęczna). Z kolei Rędzia (na zdjęciu) […]