A klasa: Darbor remisuje z Mrowinami

Rzutem na taśmę Darbor zorganizował sparing z Zielonymi Mrowiny zaskakując tym samym środowisko Wałbrzyskiej Serie A. Nie mogło obejść się przed próbą generalną by podopieczni trenera Marcina Miśkiewicza nie zjawili się na Stadionie Syberyjskim w Żarowie.

Zanim zagrają ostatni przed inaugurają wiosennej rundy Wałbrzyskiej Serie A sparing na własnym stadionie, piłkarze Darboru Bolesławice we wspomnianym Żarownie zmierzyli się z liderami B klasy, grupa Wałbrzych I Zielonymi Mrowiny.

Mimo, że w spotkaniu nie uczestniczyli Antonio Gomes Camacho Junior, Jaroslaw Jagła, Marcin Gawryszewski czy Mariusz Pietruszka, to sam mecz okazał się niezłym, ofensywnym widowiskiem. Bramki dla Darboru zdobyli Dawid Wojak (dwukrotnie), nowy zawodnik Kamil Kuska, a także padł jeden gol samobójczy. Z kolei dla Mrowin hat trick’iem popisał się Sylwester Zyl, a jedną bramkę dorzucił Mariusz Łuczak.

Darbor Bolesławice 4:4 Zieloni Mrowiny

x2 Wojak, Kuska, samobójcza – x3 Zyl, Łuczak

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.