IV liga: Przed nami batalia Piasta z Górnikiem

Jakub Zima

Przed nami mecz, na który wielu kibiców ostrzy sobie zęby od dłuższego czasu. Mecz zamknięty dla publiczności, mecz, który będzie można zobaczyć tylko na antenie Sportowego Wałbrzycha. W pewnym sensie święta wojna pomiędzy kibicami obydwu zespołów sprawiła, że pojedynki pomiędzy Górnikiem a Piastem, zawsze były ciekawe. W zeszłej rundzie odbył się tylko mecz Pucharu Polski. Spotkanie ligowe zostało odwołane.

Od tamtej chwili zrobiło się wyjątkowo ciekawie. Najpierw za brak rozegrania meczu przyznano Górnikowi walkowera. Po kilku dniach decyzja została jednak cofnięta i spotkanie zostało przełożone. Po kilku kolejnych dniach poznaliśmy pierwszy termin rozegrania meczu, który też został zmieniony. Dzisiaj w przeddzień spotkania, środowiska związane z klubami myślą już tylko i wyłącznie o środowym pojedynku.

W ostatniej kolejce Górnik wysoko pokonał Sokół Wielką Lipę. Takim samym stosunkiem bramkowym swoją potyczkę w Trzebnicy zakończył Piast Nowa Ruda. [przyp. red. O MECZU PIASTA W TRZEBNICY PISALIŚMY TUTAJ]

Obie ekipy przystępują więc do walki w dobrych nastrojach i wydaje się w dobrej formie. Ostatni mecz w rozgrywkach Pucharu Polski Górnik wygrał po bramkach, samobójczej Bolisęgi i Damiana Chajewskiego. Jak potoczy się najbliższy mecz? Wszystko będzie zależało od nastawienia samych zawodników. Górnik walczy o awans. Piast chce jak najszybciej zapewnić sobie pewny byt na następny sezon. Zapewne na przebieg zawodów będą miały również puste trybuny. Jak będzie? Zobaczymy już jutro. Start transmisji o godzinie 15:30 na naszym kanale telewizyjnym na FB. Pierwszy gwizdek zaplanowano na godzinę 16:00.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Next Post

A klasa: WAR ZONE - STREFA WOJNY

Najbardziej emocjonujące rozgrywki w męskiej piłce nożnej ruszają w ten weekend! Mowa oczywiście o inauguracji wiosennej rundy Wałbrzyskiej Serie A. Tym samym miło Was powitać w WAR ZONE – STREFA WOJNY. Wielokrotnie drugie połowy poszczególnych spotkań niezwykle nas emocjonowały. Zmiana stron po przerwie, czasem zupełnie inna taktyka, sporo zdobyczy bramkowek, […]