IV liga: Górnik wygrywa w Długołęce

Jakub Zima

Inaczej wyobrażali sobie sobotnią kolejkę kibice Górnika Wałbrzych. Podopieczni trenera Jacka Fojny mieli spokojnie wygrać kolejny już mecz IV ligi grupy wschodniej. Udało się, ale okupione to zostało kontuzją kapitana zespołu, Tomasza Wepy.

Najbardziej doświadczony zawodnik Górnika musiał opuścić boisko już w 12 minucie spotkania. Osłabiona w środku pola drużyna czuła się niepewnie i z trudem kreowała grę. Przewaga optyczna biało-niebieskich była zauważalna, ale to nie wystarczało do szybkiego udokumentowania wyższości piłkarskiej. Górnik raził nieskutecznością, brakowało cierpliwości i dokładności. Dopiero w 26 minucie zawodów gola dla wałbrzyszan zdobył Damian Chajewski. Pomocnik Górnika wykorzystał prostopadłe podanie z głębi pola, dzięki któremu znalazł się sam na sam z bramkarzem rywali.

Po stracie bramki groźnie zaatakowali gospodarze. Dobrze w bramce poradził sobie jednak Damian Jaroszewski, który jednocześnie rozpoczął akcję, po której Górnicy strzelili, nieuznaną przez sędziego, bramkę. Na pozycji spalone znalazł się Daniel Borowiec. Lepszy okres gry wałbrzyskiej drużyny został przypieczętowany golem Sławomira Orzecha. Obrońca Górnika wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego i głową skierował piłkę obok bezradnie interweniującego bramkarza Mirkowa. Tuż przed przerwą gospodarze strzelili bramkę kontaktową. Autorem trafienia został Tobiasz Jarczak.

W drugiej części meczu więcej z gry mieli goście. Brakowało jednak skuteczności i pomysłu na lepsze rozwiązania poszczególnych akcji ofensywnych. Nieliczne strzały drużyny GKSu również nie mogły zagrozić doświadczonemu Jaroszewskiemu. Ostatecznie po 90 minutach piłkarze Górnika mogli cieszyć się z trzech punktów.

GKS Mirków Długołęka – Górnik Wałbrzych 1:2 (1:2)
41′ Jarczak – 26′ Tragarz, 36′ Orzech
Górnik: Jaroszewski – Rytko, Michalak, Orzech, Krzymiński, Wepa (12′ Sawicki), Borowiec (68′ Bogacz), Tragarz, Chajewski, Rękawek (55′ Młodziński), De Paula (85′ Dec)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Next Post

Liga Okręgowa: Zdrój trzykrotnie lepszy od Piławianki

Wygrana Zdroju Jedlina Zdrój w przedświątecznej kolejce ligowej dała drużynie z uzdrowiska trzy ważne punkty. Ponownie dużo dobrego zrobili dla gospodarzy Brazylijczycy, których grę w pełnym słońcu oklaskiwała spora grupa kibiców. Do przerwy, za sprawą Dominika Tłuścika, Zdrój prowadził zaledwie jedną bramką. Dobra dyspozycja drużyny sugerowała jednak, że kolejne bramki […]