IV liga: Górnik nie odpuszcza

Ciężki mecz Górnika przeciwko Sokołowi udowodnił, że drużyna prowadzona przez trenera Jacka Fojnę ma charakter. Początek zawodów wyglądał jeszcze dość niemrawo, ale z upływem czasu powoli uwidoczniała się przewaga Górnika.

Kilka niezłych prób zawodników wałbrzyskiej drużyny zatrzymało się na bramkarzu Sokoła. Dobrze grający Patryk Janiczak starał się jak mógł zachować czyste konto. Kiedy zaś piłka mijała jego dłonie, zatrzymywała się na obrońcach, czy tak jak po uderzeniu De Pauli, na poprzeczce. Niedługo później po zamieszaniu w polu karnym, najprzytomniej zachował się Dariusz Michalak, który otworzył wynik meczu.

Po zmianie stron Górnik zaatakował. Na bramkę Janiczaka strzelali Michalak, Bogacz i Chajewski. Za każdym razem jednak to golkiper gości wychodził z opresji obronną ręką. Dopiero w 69 minucie dośrodkowanie Kamila Młodzińskiego przeciął De Paula. Trącona przez Brazylijczyka piłka zatrzymała się w bramce. Gospodarze cieszyli się z drugiego gola.

Kolejne minuty przyniosły kilka groźnych sytuacji. Szymon Tragarz trafił w słupek, groźnie dośrodkowywał Krzymiński. Szczęścia w polu karnym szukał Rodziwicz. Akcję sam na sam z bramkarzem przegrał Damian Bogacz. Gościom nie udało się jednak w żaden sposób zagrozić biało-niebieskim i to Górnik dopisuje sobie kolejne 3 punkty.

Górnik Wałbrzych – Sokół Marcinkowice 2:0 (1:0)
32’ Michalak, 69’ De Paula

Górnik: Jaroszewski – Michalak, Orzech, Smoczyk, De Paula (82’ Rodziewicz), Chajewski (82’ Krawczyk), Rękawek (46’ Bogacz), Borowiec (46’ Młodziński), Krzymiński, Sawicki, Tragarz (76’ Sobiesierski)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.