Liga Okręgowa: Klęska Górnika w Kudowie

Klęska Górnika w Kudowie Zdrój sprawia, że ekipa z Gorc z roku na rok popada w zapaść, której początkiem był spadek z IV ligi w poprzednim sezonie. Obecna próba uratowania Ligi Okręgowej dla miasta wydaje się być bardzo wątpliwa.

Mecz zaczął się od bramki samobójczej Ryszarda Bejnarowicza już w 9 minucie zawodów. Przed przerwą gospodarze rozstrzelali się upokarzając swojego przeciwnika. Górnicy mieli słabszy moment szczególnie w ostatnim kwadransie pierwszych 45 minut gry. Cztery trafienia Włókniarza i jedna bramka na pocieszenie Zwolennika właściwie ustawiła mecz.

Dobra gra miejscowej drużyny kontynuowana była po zmianie stron. Nie przeszkodziła temu nawet pokazana już w 57 minucie, czerwona kartka dla Luisa Henrique Sena De Souzy. Gdy zabrzmiał ostatni gwizdek, na tablicy wyników widniało 8:2 dla Włókniarza.

Włókniarz Kudowa Zdrój – Górnik Boguszów Gorce 8:2 (5:1)
9’ R. Bejnarowicz (sam), 34’ Gorczyński, 36’ 44’ Paweł Myrdacz, 63’ Patryk Myrdacz, 81’ Drąg, 90’ Wilk – 45’ 75’ Zwolennik

Włókniarz: Turkowicz – De Souza, Machaj, Sekuła, Drąg, Gorczyński (60’ Wilk), Klimczak, Krzyśkowiak, Patryk Myrdacz (80’ Dudek), Paweł Myrdacz, Rychlewski

Górnik: Malczewski – Garwol, Krawczyński, Ostrowski, Choiński, R. Bejnarowicz, Kois, Zwolennik, Filip (64’ Gotówko), Milczarek, Klimek (46’ Topoła)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.