A klasa: Sudety po walce ulegają Herbapolowi

Jakub Zima

Herbapol Stanowice do Dziećmorowic jechał po trzy punkty. Znając wynik meczu w Jaroszowie, wicelider nie miał innego wyboru jak zaatakować i wrócić do domu z kompletem punktów.

Sudety jednak na własnym terenie są wyjątkowo niewygodnym rywalem i już wielokrotnie pokazywały, że należy się z nimi liczyć. W pojedynku z Herbapolem gospodarze postawili wszystko na jedną kartę. Zagrali ambitnie i do samego końca byli groźni dla wyżej notowanego rywala.

Co nie zmienia faktu, że zgodnie z przewidywaniami, w pierwszej odsłonie bramki zdobywali jedynie goście. Najpierw w 33 minucie gola dla Herbapolu zdobył Dawid Białecki, a już w doliczonym czasie gry rzut karny na bramkę zamienił Marcin Stolarz.

Po zmianie stron obraz gry niewiele się zmienił. Obie drużyny starały się pokonać bramkarza swoich rywali. W 64 minucie szczęście dopisało gospodarzom. Kontaktowego gola zdobył Damian Baran. Koniec końców mecz zakończył się wygraną Herbapolu.

Sudety Dziećmorowice – Herbapol Stanowice 1:2 (0:2)
64’ Baran – 33’ Białecki, 45+2’ Stolarz (k)

Sudety: Tietz – Krzysik (75’ Skrzypiec), Wodnicki, Wądołowski (85’ Sulecki), Osiecki, Łęczycki, Kwiatkowski, P. Kurcek (70’ O. Kurcek), Choma, M. Byra (80’ Dziędziel), Baran

Herbapol: Ślęczkowski – Żmijewski (58’ Mykytchyn), J. Pospiszyl, Januszek (72’ Badyna), D. Więcław, Białecki, Leśnicki (85’ K. Więcław), Maziarz, Osika, M. Pospiszyl, Stolarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Next Post

A klasa: Iskra skutecznie broni się przed spadkiem

Zbliża się koniec sezonu, a skazana na spadek Iskra Witków Śląski, rozpoczęła pościg, włączając się do walki o pozostanie w lidze. Zdobyte na Unii Bogaczowice punkty ewidentnie pozwalają zawodnikom z Witkowa realnie myśleć o osiągnięciu celu. Dwa gole dla gospodarzy zdobył Jasiurkowski, jednego jak zwykle niezawodny Bartosz Ogrodnik. Jeszcze w […]