Liga Okręgowa: Ciężki bój Orła w Żarowie

Jakub Zima

Kibice obydwu drużyn, oglądając mecz, czuli się jakby bawili się w wesołym miasteczku. Tym razem jednak przejażdżka piłkarskim rollercosterem, nie dla wszystkich zakończyła się szczęśliwie.

Pierwsze dwa trafienia zaliczyli goście. Najpierw Zwolennik później Głowacki pokonał bramkarza Zjednoczonych. To sprawiło, że do przerwy Orzeł prowadził dość pewnie. Wszystko zaczęło się psuć w 65 minucie. Wtedy po raz pierwszy do bramki gości trafił Khvostenko. Po kolejnych 10 minutach było już 2:2.

Lepsza skuteczność gospodarzy sprawiła, że obraz gry zmienił się diametralnie. To co jednak zdarzyło się między 80 a 90 minutą meczu, kibice zasiadający na trybunach, będą pamiętać przez długie miesiące. W 82 minucie gola dla Zjednoczonych zdobył Kołodziej (3:2). Zaledwie 3 minuty później na 4:2 trafia Andrzejewski. Po kolejnych 2 minutach odpowiadają goście. Orzeł w tym momencie przegrywa zaledwie jedną bramką (3:4) i rusza do odrabiania strat. Gola w 90 minucie gry, zdobywa jednak Khvostenko. Komplet punktów zostaje w Żarowie.

Zjednoczeni Żarów – Orzeł Lubawka 5:3 (0:2)
65′ 90′ Khvostenko, 75′ Chłopek, 82′ Kołodziej, 85′ Andrzejewski – 25′ Zwolennik, 35′ 87′ Głowacki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Next Post

A klasa: Spacerek Victorii

Strzelanie w meczu rozpoczął już w 4 minucie Paweł Grzesiak. Wynik 1:0 utrzymywał się aż do 29 minuty. Wtedy swoje strzelby naładował Dominik Woźniak. Napastnik Victorii trafiał do siatki rywala kolejno w 29, 30, 32 i 35 minucie. To było iście szalone 6 minut w wykonaniu Dominika, któremu zabrakło zaledwie […]