A klasa: Czarni z punktami

Jakub Zima

Po zwycięstwie w Mrowinach Czarni podtrzymali dobrą passę pokonując u siebie Górnika Boguszów-Gorce 2:0. W tym wyrównanym meczu gospodarze prowadzili do przerwy 1:0 po golu z rzutu karnego Łukasza Misiaka, a po zmianie stron bronili się skutecznie i dokładając jeszcze jedną bramkę w wykonaniu Krystiana Koszewskiego zapewnili sobie piątą w sezonie wygraną.

Spotkanie od mocnego akcentu zaczęli goście, bowiem już w 2’ Szymon Filip zagrał z prawej strony w pole karne, gdzie Rafał Krawczyński znalazł się w dobrej sytuacji na 10. metrze, jednak Bartłomiej Rudnicki świetną interwencją wybił futbolówkę na rzut rożny. Później działo się niewiele ciekawego, a na celny strzał kibice musieli czekać aż do 18. minuty, gdy Szymon Filip z 20 metrów sprawdził Bartłomieja Rudnickiego, który pewnie złapał piłkę. Najważniejsza akcja pierwszej połowy miała miejsce w 22’ – Patryk Kowal był faulowany w polu karnym, a jedenastkę na gola zamienił Łukasz Misiak dając Czarnym prowadzenie. Już minutę później Górnik mógł doprowadzić do wyrównania, ale Jarosław Maliszewski w dobrej sytuacji w „szesnastce” strzelił za lekko i Bartłomiej Rudnicki pewnie interweniował. W 24’ Krystian Koszewski spróbował szczęścia z rzutu wolnego z 30 metrów, a Daniel Garwol z problemami wybił piłkę na rzut rożny, a po kornerze Czarni mieli kolejną okazję, gdy po zgraniu głową Jakuba Nowickiego Patryk Kowal uderzył z woleja nad poprzeczką. Ostatnią szansę w pierwszej połowie mieli w 37’ goście – Rafał Krawczyński zdecydował się na strzał z rzutu wolnego z dalszej odległości, a Bartłomiej Rudnicki efektowną paradą sparował piłkę do boku. Więcej ciekawego się już nie wydarzyło i do przerwy Czarni prowadzili 1:0.

Jako pierwsi po zmianie stron groźnie zaatakowali wałbrzyszanie, gdy w 52’ po dośrodkowaniu Kamila Szarka z rzutu rożnego Krystian Koszewski uderzył głową na bramkę, ale Daniel Garwol był dobrze ustawiony i pewnie złapał futbolówkę. W 55. minucie Czarni byli już skuteczniejsi – Daniel Garwol próbując wybić piłkę podał ją w polu karnym do Patryka Kowala, który odegrał wzdłuż linii bramkowej do Krystiana Koszewskiego, a ten z bliska bez problemu skierował ją do siatki. W kolejnych minutach ciekawych akcji było jak na lekarstwo i dopiero w 77’ Jarosław Maliszewski spróbował technicznym strzałem zza „16” zaskoczyć Bartłomieja Rudnickiego, jednak   bramkarz Czarnych pewnie interweniował. W odpowiedzi 2 minuty później Kamil Szkudlarek uderzył z ostrego kąta po długim rogu, a piłka minimalnie minęła lewy słupek. W końcówce goście mieli jeszcze dwie okazje, ale najpierw w 82’ po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Wojciech Klimczak spudłował głową z najbliższej odległości, a w 88’ Wiktorowi Garwolowi zabrakło precyzji przy strzale z 10 metrów. W ostatnich minutach Czarni bronili się dobrze i to oni wyszli zwycięsko z tego pojedynku.

Czarni Wałbrzych – Górnik Boguszów Gorce 2:0 (1:0)
22′ Misiak, 55′ Koszewski

autor tekstu Tomasz Stasiński

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Next Post

A klasa: Victoria na szóstkę

Mecz Victorii z Herbapolem miał być ciekawym i wyrównanym widowiskiem. W trakcie meczu okazało się, że gospodarze grali niemal bezbłędnie. Stwarzali całe mnóstwo sytuacji podbramkowych, z których aż sześć znalazło drogę do bramki drużyny ze Stanowic. Pierwszy gol padł dopiero w 25 minucie. Szczęśliwym strzelcem został Marcin Traczykowski, który ponownie […]