Zrzutka na stadion: Jest już pierwszy tysiąc

Jakub Zima

Porozumienie i zrzutka pieniędzy na remont płyty boiska na stadionie przy ulicy Chopina 1 wzbudza mieszane uczucia. Jednym bardzo pomysł się podoba. Inni uważają to za skandal. W komentarzach pod artykułami wałbrzyskich mediów opinie są bardzo różne.

Kibicom nie podoba się fakt, że zbiórka pieniędzy nie wyklucza późniejszych opłat za korzystanie z obiektu. Organizatorzy zbiórki bronią jednak pomysłu zaznaczając, że w dzisiejszych czasach jest to norma, a remont płyty jest potrzebny tu i teraz. Stadion jest własnością miasta. Zarządza nim spółka Aqua Zdrój. Miasto zaprasza kluby do współpracy i proponuje rozwiązanie. Dość kontrowersyjne. Może trochę nowatorskie. Może nawet proste. Łatwo jest bowiem sięgnąć do kieszeni tych, którym na stadionie zależy najbardziej.

Na obronę pomysłodawców należy jednak wziąć pod uwagę wiele czynników. Stadion w Wałbrzychu jest potrzebny. Problem w tym, że w dzisiejszych czasach jest potrzebny wyłącznie jeden stadion. Nowoczesny stadion. Spełniający wiele wymagań, mający wiele udogodnień. Tylko zastanawiam się, kto miałby na nim grać. Kogo byłoby stać, by zapłacić za jego wynajem i wreszcie jaki miałby być to stadion. Obiekt typu Amica Wronki, Groclin Grodzisk Wielkopolski? Inaczej mówiąc mały nowoczesny i bardzo odbiegający od obecnej infrastruktury sportowej czy też nieco większy, taki w stylu Zagłębia Lubin, Motoru Lublin? Większe?

Dzisiaj w mieście jest tylko jedna drużyna piłkarska na najwyższym szczeblu rozgrywkowym. Drużyna kobiecej piłki nożnej AZS PWSZ Wałbrzych, nie przyciąga niestety na stadion kibiców. To sport prawie jak dla koneserów. Mimo wyników jakich dawno w mieście nie było, prawie nikt na trybuny nie przychodzi.

Frekwencja na meczach Minersów budzi podziw, ale to wciąż za mało. Fani Górnika robią dziś na mnie duże wrażenie. Chodzą na mecze A klasy. Zbierają pieniądze dla klubu. To wspaniała inicjatywa. Nie dziwię się, że są ostrożni, że nie ufają. Gdyby jednak wszystkich fanów zebrać w jednym czasie, czy to wystarczyłoby by zapełnić trybuny o pojemności 5296 osób (Amica Wronki), 5383 osób(Groclin Grodzisk Wielkopolski). Co ze stadionami pokroju Zagłębia ( 16086 osób), Motoru (15500 osób) czy nawet naszego leciwego przy ulicy Ratuszowej. Brak sukcesów nie pozwoli zapewnić nawet trybuny o pojemności 3 tysięcy osób (według projektu przebudowy stadionu na Nowym Mieście). Potrzebna jest praca u podstaw. Także na poziomie infrastrukturalnym. Stąd pomysł renowacji murawy.

Będzie ona przeznaczona nie tylko na rozgrywki dla seniorów, ale także na te młodzieżowe. Dzieci będą miały gdzie trenować. Zwiększy się też dostępność obiektu, który zyska oświetlenie. Dzisiaj, poza orlikami, tylko stadion przy Aqua Zdroju ma oświetlenie pozwalające na przeprowadzenie treningu w godzinach wieczornych. Wciąż mówi się o tym, że młodzi sportowcy nie mają gdzie trenować. Według niektórych działaczy brak takich obiektów, nie pozwala na właściwe przygotowanie do meczu. Stąd gorsze wyniki poszczególnych drużyn. Dając możliwość pracy na nowoczesnej murawie, wytrącimy ten argument z dłoni i śmiało będziemy mogli oczekiwać postępów w wynikach. Nie będzie przecież wymówki, że nie ma gdzie trenować, a sądzę, że żaden klub nie powie głośno, że nie ma w swoich szeregach utalentowanych graczy.

I wreszcie, skoro miasta nie stać na budowę nowoczesnego obiektu. Nie ma wyników sportowych, które przyciągnęłyby sponsorów, od czegoś trzeba zacząć. Wydaje się, że dzisiaj to jedyna droga. Nie wszyscy się z nią zgodzą. Pękł już jednak pierwszy tysiąc wpłaconych pieniędzy i chyba głód sukcesu sprawi, że pękną kolejne. Wygra ciekawość.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Next Post

Włókniarz Głuszyca wygrywa turniej w Jedlinie

W Jedlinie Zdrój rozegrano kolejny turniej piłki nożnej halowej. Pierwsze miejsce zajmuje młody zespół Włókniarza Głuszyca. Rośnie nam zatem kolejne pokolenie Gladiatorów. MKS Włókniarz Głuszyca rozegrał w zawodach cztery spotkania. Cztery wygrane dały drużynie pewne zwycięstwo. Zawodnicy MKSu w pokonanym polu zostawili: Włókniarz Głuszyca – Zdrój I Jedlina Zdrój 4:2 […]