Siatkówka: Wałbrzyszanki pokazały charakter!

Jakub Zima

Beniaminek II ligi siatkówki kobiet nie przestaje zadziwiać swoją formą. Wyjazd na mecz z rezerwami, grającej w Lidze Siatkówki Kobiet, (najwyższy szczebel rozgrywek w kraju – przyp. red.)Energią Kalisz miał być spotkaniem trudnym. Okazało się, że faktycznie do rozstrzygnięcia zawodów potrzebny był tie-break. Pierwszy w tym sezonie w wykonaniu Chełmca i pierwszy wygrany!

Początek spotkania okazał się wymarzony dla wałbrzyskiej drużyny. Wspaniała gra w polu zagrywki i genialna na siatce, pozwoliła zdemolować rywala. Po gładkiej wygranej Chełmiec zaczął grać swoje także w drugiej odsłonie. Fakt, że wygrana przyszła tym razem nieco trudniej, nie zmienia tego, że swoje robiła Gezella, Olczyk, siostry Rzeczyckie czy choćby Łuszyńska ze Sławińską.

Dobra gra sugerowała gładkie 3:0. Prawdę mówiąc niewiele brakowało, aby właśnie tak się ten pojedynek skończył. Kapitalny trzeci set w wykonaniu obu drużyn, dał kibicom prawdziwą dawkę pozytywnej energii. Podopieczne trenera Olczyka do samego końca walczyły o wygraną i tak naprawdę o porażce zadecydowały detale. Może też brak szczęścia w kluczowych momentach. Gospodynie za to wróciły do gry.

Wykorzystały to w secie numer cztery. Dość wyrównana partia wciąż mogła dać wygraną obu ekipom. Walka o każdy punkt trwała do samego końca. Ostatecznie lepiej jednak próbę nerwów wytrzymały siatkarki z Kalisza, które wygrywając do 21, doprowadziły do tie-breaku.

W siatkarskim świecie panuje takie określenie, że kto prowadząc 2:0 w setach nie kończy spotkania, przegrywa mecz. Tym razem ta maksyma się nie sprawdziła. Wałbrzyszanki pokazały charakter i do końca walczyły o zwycięstwo. W nagrodę zabrały do domu 2 punkty.

Energa II Kalisz – Chełmiec Wodociągi Wałbrzych 2:3 (16:25, 21:25, 27:25, 25:21, 12:15)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Next Post

III liga: Zagłębie ciężko pracowało na obozie

Drużyna Zagłębia Wałbrzych ciężko pracowała na obozie przygotowawczym do rundy wiosennej sezonu 2019/2020. Trener Łukasz Wojciechowski zaaplikował swoim podopiecznym wyjątkowo wymagające jednostki treningowe. Drużyna w ciągu dnia trenowała trzykrotnie, z czego aż dwa treningi były pracą w terenie. Dodatkowo prowadzone były zajęcia stabilizacyjne, relaksacyjne. Dziewczęta sporo czasu również poświęciły treningowi […]