Koszykówka: Górnik zrobił swoje

Jakub Zima
Górnik już od jakiegoś czasu  przyzwyczaił nas do mocnego początku. Już w pierwszych akcjach spotkania widać było, że apetyt na zwycięstwo był ogromny.
Zaczęło się od prowadzenia 8:2. Wałbrzyszanie chcieli szybko ustawić sobie swobodną grę. Taka postawa pozwoliła im szybko odjechać rywalowi. Po 10 minutach gry prowadzili 28:13. Podobnie działo się w drugiej kwarcie. Kapitalna gra pod koszem. Wysoka skuteczność w ofensywie pozwoliła Górnikowi prowadzić do przerwy 49:27.
Później przyszedł „Syndrom III kwarty”. Goście zaczęli odrabiać straty w tempie wręcz zastraszającym. W pewnym momencie gry drużyna z Opola zmniejszyła stratę do zaledwie 6 punktów. Ta sytuacja zaniepokoiła sztab szkoleniowy. Trener Grudniewski zaczął wprowadzać zmiany, które pozwoliły zdobyć kilka ważnych punktów i to to właśnie dzięki nim, po 30 minutach walki Górnik prowadził 66:57.
W ostatnich 10 minutach gry wałbrzyszanie skupili się na utrzymaniu przewagi. Chwilami wydawało się nawet, że ta wzrośnie na tyle by poczuć się bezpiecznie. Niestety ostatni fragment meczu, znów należał do gości. Politechnika Opolska goniła, ale zabrakło jej czasu.
Górnik Trans.eu Wałbrzych – Weegree AZS Politechnika Opolska 89:83 (28:13, 21:14, 17:30, 23:26)
Górnik: Damian Cechniak 17, Kamil Zywert 14, Grzegorz Kulka 13, Karol Kamiński 13

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Next Post

AMP futsal: PWSZ w finale!!!

Kolejny horror i kolejne zwycięskie karne dały PWSZ Wałbrzych awans. Tym razem do finału. Po bardzo dobrym meczu wałbrzyszanki musiały pogodzić się z tym, że o tym czy zagrają o złoto, decydować będą rzuty karne. Na szczęście to ostatnie nie opuszcza drużyny. Półfinałowy mecz dostarczył wielu emocji. Zespół z Gdańska […]