Liga Okręgowa: Ambitne plany Skałek Stolec

Jakub Zima
W Stolcu chcą, jak najszybciej zapomnieć o fatalnym, poprzednim sezonie. Teraz – już pod wodzą nowego-starego trenera – LZS Skałki Stolec stawiają sobie dużo ambitniejszy cel. W przedwcześnie zakończonym sezonie Skałki Stolec pod wodzą Tomasza Piątkowskiego zajęły piętnaste, ostatnie miejsce w Klasie Okręgowej, gromadząc raptem dziewięć punktów.
– Okres przygotowawczy nic nie wskazywał na to, że w lidze będzie aż tak źle. Runda jesienna jednak rozwiała te nadzieje. Uważam, że zawodnicy nie znaleźli z trenerem wspólnego języka wyjaśnia Andrzej Dominik, menadżer klubu. Skałki postanowiły wrócić do poprzedniej koncepcji i ponownie grającym trenerem został Łukasz Głowak.
– O poprzednim sezonie chcielibyśmy zapomnieć. Rozgrywki były dla nas bardzo nieudane i nie wyobrażam sobie, żeby mogło dojść do powtórki. Wszystko zależy od tego, czy będę miał szeroką kadrę. Jeżeli tak, to wolałbym mniej czasu spędzać na boisku i kierować zespołem zza linii – dodaje nowy-stary trener, który chciałby częściej prowadzić zespół z ławki rezerwowych.
W meczach sparingowych Skałki prezentują się obiecująco. Do tej pory pokonały 2:1 Piławiankę Piława Górna, 11:3 KS Polanica Zdrój, 3:1 Unię Bardo, natomiast przegrały 1:4 z LKS-em Bystrzyca Górna, 1:3 z Orłem Ząbkowice Śląskie i 2:4 z Polonią Bystrzyca Kłodzka. Zagrali w nich nowi zawodnicy.
– Wrócili Tomasz Spyrka, Piotr Wiśniewski czy Mateusz Kuranda. Dołączył do nas Paweł Kobrzak z Unii Bardo i jestem przekonany, że będzie to duże wzmocnienie. Paweł jest uniwersalnym zawodnikiem, może występować na kilku pozycjach, co daje mi większe pole manewru – mówi Głowak.
To nie koniec transferów, bo przyszli również Maciej Drubkowski, Krzysztof Niziołek z Unii Złoty Stok, Przemysław Madej i Damian Mikulski z Polonii Ząbkowice Śląskie oraz Robert Herdy z Orła Ząbkowice Śląskie. Zespół opuścili natomiast Łukasz Idzi, który przeniósł się do Unii Bardo, Piotr Satanowski do Nysy Kłodzko, a Krzysztof Cupiał i Tomasz Mendak zagrają w Polonii Ząbkowice Śląskie.
Poza tym tuż obok boiska powstał budynek wielofunkcyjny, który jest przeznaczony do celów sportowo-kulturalnych. Znajdują się w nim w szatnie sportowe, siłownia, sala konferencyjna, ale też pomieszczenia wystawowe związane z ziemią stolecką, Izba Tradycji i Spotkań Koła Gospodyń Wiejskich.
– Czekaliśmy na to kilkanaście lat i w końcu doczekaliśmy się. Budynek wielofunkcyjny, który powstał, może robić wrażenie. Jest w nim wszystko, czego potrzebowaliśmy. Wcześniejsze szatnie wołały o pomstę do nieba i było nam po prostu wstyd przyjmować drużyny przyjezdne. Nowy budynek jest naszą wizytówką – kończy Andrzej Dominik.
autor: Maciej Pawłowski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Next Post

Koszykówka: Glapiński kończy karierę!

“Legenda nowej historii biało-niebieskich barw, wałbrzyskiej koszykówki kończy karierę! Rafał Glapiński kończy sportowy rozdział swojego życia jako pełnoletni koszykarz – 18 sezonów gry w barwach wałbrzyskiego zespołuW trakcie swojej OSIEMNASTOLETNIEJ kariery reprezentował Wałbrzych w 456 meczach. Przeżywaliśmy dzięki Tobie wiele chwil – od tych smutnych, po te najbardziej elektryzujące.” Tak poinformował […]