Laurent Kelly o pojedynku

Jakub Zima

Laurent Kelly podjął się wyzwania rywalizacji z naszym mistrzem Dobrosławem Kowalskim. Zawodnicy posiadają wiele nietuzinkowych umiejętności, ale jak to w życiu bywa jedne rzeczy przychodzą im łatwiej inne trudniej. Co o swojej pasji opowiedział nam Laurent? Zapraszamy do lektury!

Jak to się stało, że zacząłeś żonglować. Kto lub co było dla Ciebie inspiracją?

Laurent Kelly: Gdy miałem siedem lat mój ojciec rzucił mi wyzwanie abym jak najszybciej nauczył się podbijać piłkę 100 razy. Oboje byliśmy w szoku jak szybko to opanowałem. Wraz z rozwojem social mediów zobaczyłem ile ludzi z całego świata dzieli się w sieci swoimi pasjami i to mnie zainspirowało aby pokazać też moją pasję do podbijania piłki, jednocześnie wyznaczając sobie coraz to bardziej ambitne cele w żonglerce i robieniu unikalnych rzeczy z piłką.

Którą kategorię keepie-uppie czyli żonglerki lubisz najbardziej?

Z racji tego, że na początku miałem dużo słabszą lewą nogę zacząłem więcej żonglować kolanami co było dla mnie dużo łatwiejsze i mogłem podbijać piłkę na przemian prawym i lewym kolanem. Z czasem odkrywałem coraz więcej sposobów żonglowania kolanami i bardzo lubię też element wytrzymałościowy w tej kategorii.

3. Który z Twoich rekordów jest dla Ciebie najcenniejszy?

Rekord z “Siódemką Maradony” (Laurent jest rekordzistą świata, wykonał 100 powtórzeń układu zwanego siódemką Maradony) jest dla mnie najważniejszy z dwóch powodów, po pierwsze ze względu na ikoniczną postać Maradony i tego co zrobił dla futbolu i co dla niego znaczy a także dlatego, że ten układ wymaga doskonałego wytrenowania wielu elementów jak koordynacja, koncentracja a także potrzeba jest trochę finezji, co można osiągnąć tylko poprzez dziesiątki godzin treningów i powtórzeń.

Co możesz powiedzieć o swoim rywalu Dobrosławie Kowalskim?

Dobrosław był dla mnie wielką inspiracją od kiedy dowiedziałem się o nim w 2016 roku. Byłem zaskoczony jego wszechstronnością w żonglowaniu różnymi piłkami a najbardziej imponują mi jego umiejętności żonglowania piłką do rugby. Dobrosław także inspiruje mi do doskonalenia żonglerki ramionami co nie przychodzi mi w naturalny sposób. Jego osiągnięcia w tej kategorii zdecydowanie motywuję mnie do podnoszenia moich umiejętności.

Jesteś z Nottingham. Czy kibicujesz drużynie Forest?

Minęło bardzo wiele lat od kiedy Nottingham Forest byli czołową drużyną Europy wygrywającą Puchar Mistrzów ale chciałbym aby ten nasz pojedynek służył też temu aby przypomnieć światu, że w tym mieście ktoś może posiadać umiejętności piłkarskie na światowym poziomie choć drużyna z tego miasta o rywalizacji z największymi w może teraz tylko pomarzyć

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Next Post

Dobrosłav Kowalski przed pierwszą rundą walki

O naszym Sławku mówimy często. Jest osobą, która kocha sport, a w szczególności piłkę nożną. Jest też niesamowitym pełnym pasji człowiekiem, który wykształcenie prawnicze uzupełnia wspaniałymi rekordami Guinessa, Polski w żonglerce. Teraz powalczy z Anglikiem, wirtuozem freestyle’u, Laurentem Kelly. Co powiedział nam przed I rundą zawodów? Już pewnie kilka razy […]